Odrobina szaleństwa

Czy można byłoby żyć
w tym najpodlejszym, najokrutniejszym,
a zarazem jedynym najpiękniejszym świecie
gdyby nie odrobina szaleństwa?
Gdyby nie to dziecko które mieszka w naszym sercu
i z naiwną nadzieją patrzy w przyszłość
i cieszy się najmniejszą drobiną.
A gdy przychodzi czarna godzina,
trzepoce się w sercu
jak dziki ptak w trwodze.
Czy życie byłoby do zniesienia?
Czy starczyło by siły i odwagi,
Gdyby nie ta odrobina szaleństwa?

Anna Nowotna-Laskus z domu Żółtowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *