WYSTAWA KOLEKCJI WYDAŃ ” PANA TADEUSZA”

Włocławek 13 września 2022

Przyjaciółka moja zaprosiła mnie na wernisaż wystawy pt. „200 wydań” Pana Tadeusza” z okazji 200-lecia Polskiego Romantyzmu „. Wystawa wpisała się w ogłoszony Rok Romantyzmu Polskiego, który odbył się pod auspicjami Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy.

Wernisaż zorganizowany w Pomorsko-Kujawskim Centrum Edukacji Nauczycieli we Włocławku. Otwarcie wystawy poprzedził wykład właścicielki kolekcji Krystyny Warachowskiej ” Moja pasja – kolekcja Pana Tadeusza”. Po wykładzie, na którym była sala zapełniona po brzegi, z wielkim podziwem podchodziłam do gablot, by podziwiać wydania, ilustracje, płyty i inne eksponaty. Najstarszy egzemplarz, duma kolekcji, to wydanie z 1858 r. Pierwsze wydanie „Pana Tadeusza” na ziemiach polskich w zaborze rosyjskim z zachowanym stalorytem ilustracji Wojciecha Gersona. Zgromadzone wydania można było podziwiać w dwóch salach. Ciekawostką była ilość tłumaczeń wydań: czeskie, francuskie, rosyjskie, holenderskie, białoruskie, litewskie, esperanto, angielskie, niemieckie. Dla mnie największym zaskoczeniem było wydanie japońskie. Jeszcze większy podziw wzbudził we mnie dywanik ze słowami ” Inwokacji” wykonany przez artystkę tkactwa z Litwy dla polskiego przyjaciela.

Na zakończenie wystawy kolekcjonerka puściła filmik z recytacją fragmentów z II księgi epopei w wykonaniu Zofii Melechówny – aktorki Teatru im. W. Horzycy w Toruniu. (Mam przyjemność znać p. Zofię i na prywatnych spotkaniach słuchać jej recytacji).

To nie był koniec z „Panem Tadeuszem”, ponieważ wystawa została przeniesiona do Torunia i 14 grudnia 2022 r. mogliśmy z Jurkiem uczestniczyć w Książnicy Kopernikańskiej, ja po raz drugi, mój Mąż po raz pierwszy. Tak jak ja, był zachwycony oglądając tę bogatą kolekcję. Na zakończenie wystawy Krystyna zorganizowała konkurs z pytaniami o epopei. Mam pamiątkę, wylosowałam „Wiersze” Michała Lermontowa w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego.

Jeśli będziecie kiedyś słyszeli o tej wystawie, warto zobaczyć . Dodam, że brakuje mojej przyjaciółce wydania po włosku, a wie, że było takie wydanie. Nadzieja w moim wnuku Jeremim, którego partnerką jest urocza Włoszka. Czekam!

KALINA NOWACKA z domu ŻÓŁTOWSKA

z TORUNIA

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *