wiktorowo. 89

Paweł Żółtowski /25 XII 1889 – 25 VII 1985/

Był właścicielem majątku Stawiska w pow. węgrowskim, rolnik, urodzony w Niechanowie k. Gniezna jako syn Stanisława (1849-1908) i Marii z Sapiehów Kodeńskich h. Lis z Krasiczyna (1855-1929). W 1908 r. ukończył wyższą szkołę realną w Poznaniu i rozpoczął studia na wydziale rolnym Katolickiego Uniwersytetu w Louvain w Belgii. Kierunek studiów kontynuował w 1910 i 1911 […]

wiktorowo. 89

Piąty Zjazd

Po raz piąty spotkałem się z wieloma osobami noszącymi to samo nazwisko, co ja. W 1992 r. w Skierniewicach było to trochę powyżej trzydziestu osób, tego roku – w pięć lat później – było powyżej osiemdziesięciu. W tym również wiele dzieci, które w Skierniewicach nie były obecne. Wydaje mi się, że zamysł założycieli trafił w […]

wiktorowo. 89

Ród Żółtowskich

Marek Żółtowski z Poznania Przodkowie nasi w Ziemi Płockiej żyli, Tutaj powstała Żółtowskich historia. Książę Ziemowit wieś Żółtowo nadal, Za wierność Polsce herb Ogończyk dodał. Tak się zaczęty rodu tego dzieje, Obrona Polski, Wolności i Wiary, Dni pełne pracy mierzone wiekami, Mądrością przodków wciąż owocowały. Dziś w całej Polsce Żółtowskich jest wielu, Choć czasy inne […]

wiktorowo. 89

Święta Wielkiejnocy – kiedyś

W dzieciństwie zdarzenia przeżywa się intensywnie, ze świeżością młodego wieku i wrażliwą wyobraźnią. Później powtarzające się przeżycia kojarzą się zawsze z tymi pierwszymi. Poza tym dziecko posiada zdolność trafnego odczytywania znaków i symboli, gdy dorośli przestają je dostrzegać. Takie myśli zaczęły mnie nachodzić z chwilą, gdy chciałem wspomnieć dawne czasy i coś o nich napisać. […]

wiktorowo. 89

Wiersze

Dylemat Przepracowany kolejny tydzień. Jeszcze dziś muszę coś dokończyć, Sprawy jutra stoją w kolejce. Te z pojutrza też się niecierpliwią Muszę się nimi pilnie zająć. Muszę …… muszę? A przecież i tak kwitną łąki Muszę je podziwiać… Chcę je przeżyć… W biegu Ptak przyleciał Powiało muzyką Kropla rosy odpowiedziała Słońcem na błękicie Stanąłem, słucham…, patrzę…… […]

wiktorowo. 89

Jeszcze kilka słów o Siostrze MARII MONICE od DuchaŚwiętego

Teresa Bojarska „Bywa, że współżyjąc na co dzień ze świętym, skazani jesteśmy na swego rodzaju umartwienie. W każdym razie umartwienie, jako takie, trwa tak długo, jak długo sami choćby w cząstce nie dorośniemy do tego właśnie gatunku świętości… Wydaje mi się, że bardzo jasno ukazuje to Nowy Testament.”1 Zapewne niełatwo było siostrom współżyć każdego dnia […]

wiktorowo. 89

Lucień, 6-9 czerwca 1996 r.

Rafał z Korycina „Tak macie wspaniałą, cudowną Rodzinę; im więcej człowiek da dla ludzi życzliwych, tym jest szczęśliwszy na ziemi. Najgorzej jest, kiedy człowiek poczuje się samotny, wówczas często zaczyna się bezsensowność życia. Patrząc się na Was można z radością powiedzieć, że jeszcze nie wszystko zostało zniszczone, że jeszcze są w tym kraju ludzie, którzy […]

wiktorowo. 89

Migawki o LUDWIKU HIERONIMIE MORSTINIE i Pławowicach

Michał z Lasek (Czacza) Rok 1933. Polowanie, a raczej mała „klaperka” w Jurkowie u Kajetanów Morawskich. Zima, lekko prószący śnieg. Myśliwych niewielu, przeważnie młodociani, ja sam miałem wtedy 17 lat. Zaczęło się od „streify” w polu, czyli długiego marszu szeroko rozwiniętym szeregiem. Obok mnie szedł Ludwik w futrzanej czapce, z rękami w mufce, z dubeltówką […]

wiktorowo. 89

Paweł i Anna Żółtowscy

Elżbieta z Żółtowskich Wężykowa Byłam najmłodszą z trzech córek i chyba najbardziej rozpieszczoną przez Rodziców. Ojciec nasz, który był dla mnie uosobieniem pewności, siły i rozsądnego działania, praktycznie nie był w stanie odmówić żadnym moim prośbom! Jednak wychowywano nas starannie i wiedziałam, że są granice, których przekraczać nie wolno. Byłam bardzo dumna, że jest taki […]