{"id":3692,"date":"2025-12-25T19:50:49","date_gmt":"2025-12-25T18:50:49","guid":{"rendered":"https:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/?p=3692"},"modified":"2025-12-25T19:50:49","modified_gmt":"2025-12-25T18:50:49","slug":"rozmowa-z-rafalem-zoltowskim","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/2025\/12\/rozmowa-z-rafalem-zoltowskim\/","title":{"rendered":"ROZMOWA Z RAFA\u0141EM \u017b\u00d3\u0141TOWSKIM"},"content":{"rendered":"\n<p>Rafale, jeste\u015b osob\u0105 znan\u0105 w Zwi\u0105zku Rodu \u017b\u00f3\u0142towskich, bowiem zwi\u0105zany jeste\u015b od pocz\u0105tku jego reaktywacji w 1992 roku. Przez wiele lat pe\u0142ni\u0142e\u015b funkcj\u0119 wiceprezesa, a od 2000 do 2012 roku prezesa ZR\u017b, obecnie prezesa honorowego. By\u0142e\u015b organizatorem i wsp\u00f3\u0142organizatorem wielu zjazd\u00f3w i wycieczek. Dokumentowa\u0142e\u015b kamer\u0105 kolejne zjazdy i nowo przyby\u0142ych cz\u0142onk\u00f3w. Jeste\u015b autorem wielu artyku\u0142\u00f3w do naszego Kwartalnika. Zawsze \u017cyczliwy, pogodny, serdeczny, przyjacielski i towarzyski. Przyznam, \u017ce nie bardzo wiedzia\u0142am, jakie pytania Tobie zada\u0107, przecie\u017c prawie wszyscy Ciebie znamy! Pomy\u015bla\u0142am jednak, \u017ce mo\u017ce nie do ko\u0144ca znamy\u2026.?<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Kto Ci\u0119 zaprosi\u0142 we wrze\u015bniu 1992 roku na spotkanie za\u0142o\u017cycielskie ZR\u017b do Skierniewic i jakie emocje Wam wszystkim \u017b\u00f3\u0142towskim towarzyszy\u0142y?<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Zaprosi\u0142 mnie m\u00f3j brat \u015bw. pami\u0119ci Micha\u0142 z Warszawy na spotkanie za\u0142o\u017cycielskie stowarzyszenia rodziny \u017b\u00f3\u0142towskich. Mia\u0142a to by\u0107 reaktywacja istniej\u0105cego do II wojny \u015bwiatowej Zwi\u0105zku Rodu \u017b\u00f3\u0142towskich z linii wielkopolskiej. Ch\u0119tnie skorzystali\u015bmy z zaproszenia i z naszymi \u017conami Ew\u0105 i Stefani\u0105 pojechali\u015bmy do Skierniewic, by wraz z innymi \u017b\u00f3\u0142towskimi uczestniczy\u0107 we mszy \u015bwi\u0119tej za rodzin\u0119 w ma\u0142ym, starym ko\u015bci\u00f3\u0142ku \u015bw. Stanis\u0142awa w Skierniewicach. Nast\u0119pnie udali\u015bmy si\u0119 do domu Natalii i Zbigniewa \u017b\u00f3\u0142towskich, organizator\u00f3w tego spotkania.  Nikogo z bratem nie znali\u015bmy. Troch\u0119 czuli\u015bmy si\u0119 zagubieni w\u015br\u00f3d nieznanych nam os\u00f3b. Ale nie trwa\u0142o to d\u0142ugo!<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Na czym polega\u0142 wed\u0142ug Ciebie fenomen pierwszego spotkania? Twoje osobiste wra\u017cenia?<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Zbigniew rozpocz\u0105\u0142 spotkanie od propozycji, aby ka\u017cdy si\u0119 przedstawi\u0142 i kilka s\u0142\u00f3w powiedzia\u0142 o sobie i swoich korzeniach i najbli\u017cszej rodzinie. Fenomenem tego pierwszego spotkania by\u0142o zapewne stworzenie przyjaznej atmosfery przez Natali\u0119 i Zbigniewa. Z pocz\u0105tkowej ciszy w salonie zrobi\u0142o si\u0119 gwarno, serdecznie i rodzinnie. Przybyli \u017b\u00f3\u0142towscy z Bia\u0142egostoku, Gliwic, Szczecina, Poznania, P\u0142ocka po Tarnobrzeg i Warszaw\u0119. Pokr\u00f3tce stanowili\u015bmy jedn\u0105 rodzin\u0119. Pad\u0142a propozycja reaktywacji Zwi\u0105zku Rodu \u017b\u00f3\u0142towskich. Pierwszym do wyboru tymczasowym prezesem zwi\u0105zku zosta\u0142 Andrzej Ludwik z Warszawy, prezesem honorowym Micha\u0142 Ludwik z Lasek. To spotkanie by\u0142o sukcesem organizator\u00f3w. Uczestniczy\u0142o nas ponad 30 os\u00f3b, praktycznie wcze\u015bniej sobie nie znanych. Z rozm\u00f3w z uczestnikami, odnios\u0142em wra\u017cenie, \u017ce ta organizacja jest potrzebna. Wielk\u0105 rol\u0119 odegrali Zbigniew i Natalia. U\u017cyczyli w\u0142asnego domu na spotkania b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a w wi\u0119kszo\u015bci obcych ludzi, ugo\u015bcili i przyj\u0119li rol\u0119 sekretarzy, prowadzenia spraw organizacyjnych, administracyjnych i wszelkich innych na potrzeby nowego zwi\u0105zku. Zbigniew by\u0142 bardzo zaanga\u017cowany w jego reaktywacj\u0119 . Wyzwaniem by\u0142y najwa\u017cniejsze s\u0142owa, kt\u00f3re pad\u0142y na tym I Zje\u017adzie Rodu. S\u0142owa Micha\u0142a z Lasek, przypomnie\u0107 trzeba, i\u017c by\u0142y to czasy rozpadu polityki, gospodarki, dos\u0142ownie wszystkiego &#8211; powiedzia\u0142: \u201eje\u017celi dzi\u015b si\u0119 wszyscy rozpadaj\u0105 to my si\u0119 po\u0142\u0105czmy\u201d. I tak si\u0119 sta\u0142o!<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Pe\u0142niona przez trzy kadencje funkcja prezesa, to niezwyk\u0142a odpowiedzialno\u015b\u0107 i ci\u0119\u017cka praca. Co by\u0142o dla Ciebie najwi\u0119kszym priorytetem i wyzwaniem?<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017ce zaczn\u0119 odpowied\u017a od ko\u0144ca pytania. Priorytetem na pewno by\u0142o powielenie d\u0105\u017cenia Zbigniewa do scalenia rodziny jako ca\u0142o\u015bci, bez wzgl\u0119du na status spo\u0142eczny, polityczny, wyznaniowy czy ekonomiczny. Nawi\u0105zania jak najwi\u0119kszych relacji, przyja\u017ani, stworzenia ca\u0142o\u015bci genealogii, w co bardzo zaanga\u017cowa\u0142 si\u0119 Micha\u0142 z \u0141odzi, jej aktualizacji, porz\u0105dkowania i wnoszenia poprawek. Zbigniew odszed\u0142 za szybko. Stworzy\u0142 ca\u0142y rdze\u0144 i podstawy do dalszej dzia\u0142alno\u015bci i to by\u0142o dla mnie wyzwaniem do kontynuacji jego dzie\u0142a. Mia\u0142em nawet z pierwszym prezesem Zwi\u0105zku Rodu \u017b\u00f3\u0142towskich Andrzejem Ludwikiem na temat podej\u015bcia do zwi\u0105zku odr\u0119bne spojrzenie, kt\u00f3re spowodowa\u0142o pewne wy\u0142\u0105czenie si\u0119 ga\u0142\u0119zi wielkopolskiej. Pozosta\u0142y realizacje wyzwa\u0144. A by\u0142o ich wiele. Moim najwi\u0119kszym wyzwaniem w zwi\u0105zku by\u0142o zapewnienie ci\u0105g\u0142o\u015bci wzajemnych relacji i poznawanie i zach\u0119canie innych nie zrzeszonych rodzin do uczestnictwa w zjazdach. Czasami po\u015bwi\u0119ca\u0142em ze Stefani\u0105 du\u017co czasu na znalezienie odpowiednich miejsc na spotkania. Wielu naszych cz\u0142onk\u00f3w by\u0142o zaanga\u017cowanych w poszukiwania i organizowania miejsc na kolejne zjazdy. Bogusia z Bia\u0142ej organizowa\u0142a i dalej to czyni, wspania\u0142e wycieczki. By\u0142o to moje i naszych cz\u0142onk\u00f3w wyzwanie do wsp\u00f3lnego dzia\u0142ania i za to wszystkim dzi\u0119kuj\u0119. Moje plany spe\u0142nili odpowiedzialni cz\u0142onkowie naszego Rodu. Powr\u00f3c\u0119 teraz do pocz\u0105tku pytania. Czy prezes ma odpowiedzialno\u015b\u0107 i ci\u0119\u017ck\u0105 prac\u0119? Odpowiedzialno\u015b\u0107 tak, bo si\u0119 czego\u015b podj\u0105\u0142. Ale czy ci\u0119\u017ck\u0105 prac\u0119? Odpowiem. Nie! To jest pasja, to jest poczucie ch\u0119ci zrobienia czego\u015b dla wsp\u00f3lnego dobra. Nie odczuwa\u0142em ci\u0119\u017caru odpowiedzialno\u015bci. Robi\u0142em co\u015b co mnie inspirowa\u0142o, co\u015b co da\u0142o innym rado\u015b\u0107 i przyjemno\u015b\u0107 i tak\u017ce, mnie te\u017c. Czy ci\u0119\u017cko? Nie, naprawd\u0119 nie! Korespondencja mi\u0119dzy nami by\u0142a wyj\u0105tkowo dobra. Sprawy administracyjne \u015bwietnie prowadzone by\u0142y przez Natali\u0119 i Basi\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Co si\u0119 Tobie uda\u0142o, a co nie wysz\u0142o?<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Wydawanie naszego Kwartalnika ZR\u017b. To najwi\u0119kszy sukces wszystkich prezes\u00f3w, zarz\u0105d\u00f3w i redaktor\u00f3w. Uda\u0142o mi si\u0119 zorganizowa\u0107 trzy wyjazdy zagraniczne: do Wilna, W\u0142och i Watykanu (spotkanie z papie\u017cem Janem Paw\u0142em II ). Powsta\u0142 tak\u017ce ciekawy zwyczaj, i\u017c podczas uroczystej kolacji odbywa\u0142a si\u0119 licytacja przywiezionych przez uczestnik\u00f3w zjazdu gad\u017cet\u00f3w. By\u0142o du\u017co wsp\u00f3lnej zabawy, \u015bmiechu, przetarg\u00f3w i rado\u015bci. Dofinansowa\u0142y one nasze stowarzyszenie w dodatkowe \u015brodki pieni\u0119\u017cne. Pomys\u0142odawczyni\u0105 licytacji by\u0142a Stefania, kt\u00f3ra podarowa\u0142a na ten cel swoje obrazy. Znajduj\u0105 si\u0119 one w kilku domach \u017b\u00f3\u0142towskich. My\u015bl\u0119, \u017ce powinni\u015bmy wr\u00f3ci\u0107 do tej radosnej i ciekawej zabawy. Nie uda\u0142o si\u0119 wydanie w Kwartalniku cyklu wspomnie\u0144 o naszych matkach. By\u0142y i s\u0105 to kobiety z innych rod\u00f3w i rodzin, cz\u0119sto herbowych. Kobiety po zam\u0105\u017cp\u00f3j\u015bciu przyjmowa\u0142y nazwisko m\u0119\u017ca. Ich wk\u0142ad w wychowanie kilku pokole\u0144 \u017b\u00f3\u0142towskich w duchu patriotycznym, wykszta\u0142cenia, szacunku do pracy i innych ludzi jest bardzo du\u017cy. Nie powinni\u015bmy o nich zapomnie\u0107. Bez nich nie by\u0142oby nas!<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Kt\u00f3ry zjazd najmocniej zapad\u0142 Ci w pami\u0119ci?<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Ka\u017cdy zjazd pami\u0119tam. Nie uczestniczy\u0142em tylko na jednym zje\u017adzie, kt\u00f3ry organizowa\u0142a Kicia z Olsztyna, z uwagi na z\u0142y stan zdrowia Stefanii.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Sprawy zwi\u0105zku s\u0105 Tobie szczeg\u00f3lnie bliskie. Jak widzisz w nim przysz\u0142o\u015b\u0107 m\u0142odego pokoleniu?<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Ten problem porusza\u0142em na ostatnim zebraniu zarz\u0105du w czerwcu 2023 roku. Czekam na dyskusje w tej sprawie wszystkich cz\u0142onk\u00f3w zwi\u0105zku, nie tylko zarz\u0105du. Marzeniem moim jest, by m\u0142odzi sami o sobie zacz\u0119li decydowa\u0107, organizowa\u0107 spotkania po swojemu, przyje\u017cd\u017ca\u0107 z dzie\u0107mi, z rodze\u0144stwem, kiedy chc\u0105 i tam gdzie chc\u0105. My seniorzy dostosujemy si\u0119 do nich. Kiedy\u015b to oni przejm\u0105 po nas pa\u0142eczk\u0119. Na nich bardzo licz\u0119 i wiem, \u017ce mimo zmieniaj\u0105cego si\u0119 \u015bwiata o rodzicach, dziadkach i przodkach, o naszym pokoleniu i naszej historii Rodu nie zapomn\u0105. My\u015bl\u0119, \u017ce zwi\u0105zek b\u0119dzie trwa\u0142 dalej. Ufam w kontynuacj\u0119, ufam, \u017ce b\u0119dzie dobrze.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Za swoj\u0105 prac\u0119 na rzecz naszego stowarzyszenia zosta\u0142e\u015b uhonorowany decyzj\u0105 Zarz\u0105du i Kapitu\u0142y najwy\u017cszym wyr\u00f3\u017cnieniem ZR\u017b medalem im. Micha\u0142a \u017b\u00f3\u0142towskiego z Czacza w 2018 roku. Czy to dla Ciebie wa\u017cne wyr\u00f3\u017cnienie?<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Wa\u017cne, bardzo wa\u017cne! Nawet wa\u017cniejsze ni\u017c te wcze\u015bniejsze, kt\u00f3re otrzyma\u0142em z harcerstwa, PCK czy Br\u0105zowy Krzy\u017c Zas\u0142ugi z r\u0105k Prezydenta RP w Belwederze. Medal im. Micha\u0142a \u017b\u00f3\u0142towskiego z Czacza, to moja rzeczywista praca na rzecz dobra rodzinnego, za upami\u0119tnienie roli Rodziny w ca\u0142okszta\u0142cie historii Polski. Micha\u0142a zna\u0142em. Spotyka\u0142em si\u0119 z nim poza zjazdami w Laskach na zebraniach zarz\u0105du, a tak\u017ce wielokrotnie korespondowali\u015bmy listownie i telefonicznie. Zwi\u0105zek Rodu \u017b\u00f3\u0142towskich by\u0142 wydawc\u0105 jego ksi\u0105\u017cek w 2004 roku. Medal im. Micha\u0142a z Czacza jest dla mnie bardzo wa\u017cn\u0105 pami\u0105tk\u0105 naszych wsp\u00f3lnych dzia\u0142a\u0144 na rzecz Rodziny.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Jeste\u015b z wykszta\u0142cenia magistrem farmacji i doktorem nauk medycznych. By\u0142e\u015b w\u0142a\u015bcicielem i kierownikiem wielu aptek w Polsce. Czy Polki i Polacy dbaj\u0105 o zdrowie?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Trudno mi si\u0119 wypowiada\u0107 za blisko 37 milion\u00f3w rodak\u00f3w, pomimo mojej d\u0142ugoletniej pracy. Bez szczeg\u00f3lnej analizy podzieli\u0142bym ludzi na bagatelizuj\u0105cych zdrowie i hipochondryk\u00f3w. Nie dotyczy to oczywi\u015bcie os\u00f3b, kt\u00f3rych dopad\u0142o jakie\u015b schorzenie.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Korzenie twojej rodziny.<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Korzenie mojej rodziny w\/g Genealogii Rodu \u017b\u00f3\u0142towskich, poz.3.2.1.1 str.118 si\u0119gaj\u0105 roku 1790. Dalej nie uda\u0142o si\u0119 \u015bw. pami\u0119ci Micha\u0142owi z \u0141odzi znale\u017a\u0107 przodk\u00f3w, a na pewno byli. Pami\u0119tam mojego dziadka Albina, kt\u00f3rego ojcem by\u0142 Bazyli. Nawet by\u0142em w posiadaniu sygnetu rodowego pradziadka Bazylego z jego inicja\u0142ami. Albin pochodzi\u0142 z licznej rodziny. Jego brat Edmund by\u0142 na zje\u017adzie Rodu \u017b\u00f3\u0142towskich wraz z synami Andrzejem i J\u00f3zefem z Pop\u0142acina w Soczewce. Dziadek mia\u0142 trzech syn\u00f3w, Romualda, mojego ojca, Henryka i Stanis\u0142awa. Bracia mojego ojca byli uczestnikami kilku zjazd\u00f3w. Ojciec uko\u0144czy\u0142 studia na Akademii G\u00f3rniczo \u2013 Hutniczej w Krakowie o kierunku budownictwa l\u0105dowego i mostowego. Mama studiowa\u0142a polonistyk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Czy wspominasz lata dzieci\u0144stwa ?<\/p>\n\n\n\n<p>Chyba tak jak ka\u017cdy, a przynajmniej ka\u017cdy z normalnej kochaj\u0105cej rodziny. By\u0142o zawsze ciep\u0142o, pogodnie i weso\u0142o. Nie pami\u0119tam \u017ceby kiedy\u015b pada\u0142 deszcz, czy by\u0142a zawieja, kt\u00f3ra ogranicza\u0142a wyj\u015bcie na podw\u00f3rko, do zabawy. Rodzice na pewno mieli swoje problemy, a my dzieci nie do\u015bwiadczyli\u015bmy tego. Jak nas ubrali, tak byli\u015bmy ubrani, co by\u0142o na stole, to by\u0142o. Wszystko by\u0142o dobrze. Nie by\u0142o marudzenia, \u017c\u0105da\u0144, foch\u00f3w. Dzieci\u0144stwo by\u0142o wspania\u0142e. \u017baden okres w \u017cyciu ju\u017c nie by\u0142 taki beztroski. By\u0142 cudowny! Rodzice du\u017cy nacisk k\u0142adli na nasze wykszta\u0142cenie i przysz\u0142o\u015b\u0107. Wsz\u0119dzie chodzili\u015bmy razem, nawet na kaw\u0119 do znajomych. Nie ograniczano nam kontakt\u00f3w z doros\u0142ymi. Nie wypraszano do drugiego pokoju, jak przychodzili doro\u015bli znajomi. Takie podej\u015bcie do dzieci dawa\u0142o nam wszechstronny rozw\u00f3j intelektualny, obyczajowy, kontaktowy, kulturalny. Ojciec m\u00f3j przodowa\u0142 w przygotowaniu dzieci do p\u00f3\u017aniejszego \u017cycia. To cudowny okres w \u017cyciu. Szkoda, \u017ce tak kr\u00f3tki\u2026 Wspomn\u0119 jeszcze, \u017ce dzieci\u0144stwo swoje zapami\u0119ta\u0142em, maj\u0105c w pami\u0119ci taki oto obrazek &#8211; stoj\u0105c przy oknie , czekaj\u0105c na powr\u00f3t taty z pracy widzimy z bra\u0107mi, \u017ce ci\u0105gnie na sankach choink\u0119 do domu. Choinka dotar\u0142a, a sanki podobno da\u0142 mu \u015bw. Miko\u0142aj dla nas. I we\u017a tu zapomnij o dzieci\u0144stwie.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Lata dzieci\u0119ce szybko mijaj\u0105, i trzeba pomy\u015ble\u0107 o przysz\u0142o\u015bci.<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Cz\u0119sto przeprowadzali\u015bmy si\u0119 i mieszkali\u015bmy tam, gdzie tata pracowa\u0142. Tato te\u017c nie mia\u0142 \u0142atwo, bowiem mia\u0142 swojego komunistycznego opiekuna. Pierwsze dwie klasy Szko\u0142y Podstawowej rozpocz\u0105\u0142em w Lipnie, kontynuowa\u0142em w Bydgoszczy, by doko\u0144czy\u0107 w Warszawie. Uko\u0144czy\u0142em LO im. Adama Mickiewicza na Saskiej K\u0119pie matur\u0105 w 1969 roku. Na Akademi\u0119 Medyczn\u0105 startowa\u0142em trzykrotnie. Konkurencja by\u0142a du\u017ca. Dwa razy oblewa\u0142em egzamin z chemii. Za trzecim razem przenios\u0142em si\u0119 na farmacj\u0119 i chyba za kar\u0119 5 lat studiowa\u0142em t\u0119 nieszcz\u0119sn\u0105 chemi\u0119, ale da\u0142em rad\u0119. Przez 5 lat studi\u00f3w pracowa\u0142em w Pogotowiu Ratunkowym. Mia\u0142em dobrego zmiennika i w razie colocvium czy innych zalicze\u0144, zamieniali\u015bmy si\u0119. Na 4. roku wzi\u0119li\u015bmy \u015blub ze Stefani\u0105. Przenios\u0142a si\u0119 z Augustowa do Warszawy. I c\u00f3\u017c, zako\u0144czy\u0142 si\u0119 m\u0142odzie\u0144czy okres.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Imi\u0119 Stefania to\u2026<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>To ciep\u0142o, s\u0142oneczne dni, domowy spok\u00f3j, wzajemny szacunek i wzajemne zrozumienie, wybaczanie wsp\u00f3lnych b\u0142\u0119d\u00f3w, wsp\u00f3lna rado\u015b\u0107, zabawa, wyj\u015bcia do znajomych, ogr\u00f3dek, wycieczki do lasu, na grzyby, na ryby ,cele do zrealizowania i rado\u015b\u0107 z posiadania potomstwa.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Przedstaw nam swoich bliskich. Czym si\u0119 zajmuj\u0105? Gdzie mieszkaj\u0105?<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Rodzin\u0119 mam ju\u017c nieliczn\u0105. Starszy Brat Micha\u0142 (lekarz) zmar\u0142 w tym roku, a osiem lat m\u0142odszy brat Jacek pracuje i mieszka w Warszawie. Mam czw\u00f3rk\u0119 dzieci: Romka, Ol\u0119, Ani\u0119 i Tomka. Ola, jedna pozosta\u0142a w Polsce, pracuje jako technik farmaceuta w aptece w Prudniku. Mieszka z m\u0119\u017cem Mariuszem we w\u0142asnym domu w \u0141\u0105ce Prudnickiej. Bardzo \u0142adna posesja z wielkim ogrodem nad g\u00f3rskim strumieniem. Ola ma jednego syna Olgierda, kt\u00f3ry jest ju\u017c doros\u0142y i pracuje jako informatyk. Pozosta\u0142e dzieci osiedli\u0142y si\u0119 w USA. Synowie w stanie Illinois, a c\u00f3rka w Colorado. Romek z wykszta\u0142cenia jest politologiem i dziennikarzem, jednak zajmuje si\u0119 inn\u0105 dziedzin\u0105. Od wielu lat ma w\u0142asn\u0105 firm\u0119 zak\u0142adaj\u0105c\u0105 ogrzewanie i ch\u0142odzenie w budynkach. Tomek po maturze wyjecha\u0142 do Romka i jego \u017cony Lidki na chrzciny ich c\u00f3rki Natalki. Tam zosta\u0142, o\u017ceni\u0142 si\u0119 z Magd\u0105 i maj\u0105 dw\u00f3jk\u0119 dzieci Micha\u0142a 9 lat i Wiktori\u0119 6 lat . Dzieci chodz\u0105 do szk\u00f3l ameryka\u0144skich i do szk\u00f3\u0142 polskich. Tomasz prowadzi w\u0142asn\u0105 firm\u0119 stolarsk\u0105, zajmuj\u0105c\u0105 si\u0119 wyposa\u017ceniem pomieszcze\u0144. C\u00f3rka Ania sko\u0144czy\u0142a w Polsce Wy\u017csz\u0105 Szko\u0142\u0119 Psychologii Spo\u0142ecznej. Jest magistrem psychologii. Nostryfikowa\u0142a dyplom w USA. Pracuje jednak w hotelarstwie. W Colorado jest menad\u017cerem kilkunastu dom\u00f3w wypoczynkowych w wysokich partiach g\u00f3rskich. Mieszka na wysoko\u015bci 4 tys. metr\u00f3w i jest szcz\u0119\u015bliwa. Nie za\u0142o\u017cy\u0142a rodziny. M\u00f3wi\u0119, \u017ce moi bliscy, to niewielka rodzina. Sam jestem wdowcem od 16 lat. Mam za to blisk\u0105 Rodzin\u0119 \u017b\u00f3\u0142towskich i dobrze mi z tym ju\u017c od 32 lat.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Jakie warto\u015bci stara\u0142e\u015b si\u0119 przekaza\u0107 swoim dzieciom?<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Takie same jakie przekazali mi moi rodzice. Mi\u0142o\u015b\u0107 rodzinna najwa\u017cniejsza, potem nauka i to wszechstronna, wielokierunkowa, rozwijanie pasji i zainteresowa\u0144. Kultura wyniesiona z domu wielopokoleniowego, zachowanie tradycji, \u017cycie wed\u0142ug prostych 10. przykaza\u0144 i szacunek do swego zawodu i do pracy, szacunek do innych os\u00f3b i to pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem. Uczciwo\u015b\u0107 do b\u00f3lu, cho\u0107 pokusy \u015bwiata s\u0105 r\u00f3\u017cne. Wa\u017cn\u0105 warto\u015bci\u0105 jest j\u0119zyk jakim si\u0119 wyra\u017camy. Bez wulgaryzm\u00f3w, bez prostactwa, chamstwa w z wypowiedziach, bez kpin i wyszydzania innych, mniej zdolnych, bez wywy\u017cszania si\u0119 i pokazywania si\u0119 lepszym. Zawsze uczy\u0142em dzieci szacunku do innych. Nie wiesz kiedy i za jaki czas, ale karma zawsze wr\u00f3ci do ciebie.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Cz\u0119sto zmienia\u0142e\u015b miejsca zamieszkania, ale najwa\u017cniejszym miejscem na ziemi jest\u2026?<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Tak, cz\u0119sto zmienia\u0142em. Przyczyny by\u0142y zawsze ekonomiczne. Chc\u0105c lepszego \u017cycia dla siebie i dla rodziny ci\u0105gle si\u0119 kszta\u0142ci\u0142em. Trzy lata po studiach zrobi\u0142em pierwszy stopie\u0144 specjalizacji. Pracowa\u0142em w wiejskiej aptece ale czu\u0142em si\u0119 zapuszkowany. Zaproponowano mi wojew\u00f3dzkiego Inspektora Nadzoru Farmaceutycznego w Ciechanowie ds. gospodarki lekami. Przyj\u0105\u0142em, cho\u0107 by\u0142em \u015bwiadom dodatkowej pracy i nieobecno\u015bci w domu. Nie mia\u0142em za to limitu na paliwo, cho\u0107 wszyscy mieli na nie kartki. Takie by\u0142y kartkowe czasy, cho\u0107 partia robi\u0142a mi stale k\u0142opoty, bo nie by\u0142em ich. W ko\u0144cu uda\u0142o nam si\u0119 ze Stefani\u0105 i dzie\u0107mi osiedli\u0107 w Korycinie. Zbudowali\u015bmy w\u0142asny dom.<\/p>\n\n\n\n<p>Korycin, to najwa\u017cniejsze miejsce w moim \u017cyciu. Du\u017cy dom, w\u0142asna apteka. Tutaj dzieci uko\u0144czy\u0142y szko\u0142y. Zmienia\u0142em kolejne miejsca zamieszkania po \u015bmierci Stefanii, tak\u017ce z przyczyn ekonomicznych. Wyjecha\u0142em na Pomorze Zachodnie, gdy\u017c tam by\u0142y wy\u017csze zarobki ni\u017c na Podlasiu. Z Grecji, gdzie wcze\u015bniej mieszka\u0142a, wr\u00f3ci\u0142a moja c\u00f3rka Ola z m\u0119\u017cem do Polski. Znalaz\u0142a prac\u0119 w nowo otwieranej aptece w G\u0142ucho\u0142azach, ale nie by\u0142o kierownika, wi\u0119c dla c\u00f3rki porzuci\u0142em Wysp\u0119 Wolin i przyjecha\u0142em do G\u0142ucho\u0142az, zapewne ju\u017c na sta\u0142e. Zostawi\u0142em w Korycinie drugi stopie\u0144 specjalizacji, doktorat w Bia\u0142ymstoku, wszelkie znajomo\u015bci, mi\u0142e wspomnienia i dobrych przyjaznych ludzi. Tak wygl\u0105da moja tu\u0142aczka. Mo\u017ce przykra, ale by\u0142a konieczna .<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Kt\u00f3re wspomnienia sprawiaj\u0105 Tobie szczeg\u00f3ln\u0105 przyjemno\u015b\u0107?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Te z m\u0142odo\u015bci. Lata licealne i studenckie, bez zmartwie\u0144 i problem\u00f3w, jeszcze pod okiem rodzic\u00f3w i z ich finansowaniem. Lasy i jeziora kt\u00f3re zmieniaj\u0105 si\u0119 o ka\u017cdej porze roku, a zim\u0105 mo\u017cna poszale\u0107 na \u0142y\u017cwach. Tak by\u0142o za moich czas\u00f3w m\u0142odo\u015bci. Dzi\u015b ju\u017c jest bardziej niebezpiecznie, z uwagi na zmiany klimatyczne. \u0141owi\u0119 ryby od 57 lat. Obecnie ju\u017c rzadziej. Lasy o ka\u017cdej porze roku s\u0105 przepi\u0119kne. G\u00f3ry \u0142adne, ale z daleka. Nie lubi\u0119 wchodzenia pod g\u00f3r\u0119 i schodzenia z niej. Podziwiam naszego prezesa Mariusza i jego c\u00f3rk\u0119 Ani\u0119. To \u0142aziki g\u00f3rskie. Ja jednak &#8211; woda stoj\u0105ca, jeziora, \u0142\u00f3dka, kajak, w\u0119dka i to mi sprawia szczeg\u00f3ln\u0105 przyjemno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Zapewne zapami\u0119ta\u0142e\u015b jak\u0105\u015b niesamowit\u0105 przygod\u0119.<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>\u017bycie, to jedna wielka przygoda\u2026 ! Nie oceniam swego \u017cycia w kategorii przyg\u00f3d, nie dziel\u0119 na lepsze, gorsze, ciekawsze czy mniej ciekawe. Wszystkie musia\u0142y by\u0107 prze\u017cyte, zacz\u0119te i uko\u0144czone. Przygoda \u017cycia, to przygoda z lud\u017ami. Jedni postrzegaj\u0105 ciebie tak, inni odwrotnie, s\u0105 \u017cyczliwi lub nie. Wa\u017cne, by patrze\u0107 na to jak na przygod\u0119 i dalej \u017cy\u0107 i nie czyni\u0107 nikomu krzywdy. To najwa\u017cniejsza przygoda i dewiza \u017cycia.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Czym si\u0119 interesujesz? Jakie masz hobby?<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Tak og\u00f3lnie interesuje si\u0119 nauk\u0105 i sta\u0142ym pog\u0142\u0119bianiem wiedzy. Nawet codziennie czytam odwrotn\u0105 stron\u0119 z kartki kalendarza i dowiaduj\u0119 si\u0119 rzeczy, o kt\u00f3rych nie mia\u0142em poj\u0119cia. Wiedza jest dla mnie bardzo wa\u017cna i to w ka\u017cdej dziedzinie. Lubi\u0119 kucharzy\u0107, robi\u0107 przetwory na zim\u0119 i mie\u0107 porz\u0105dek w domu. Nie znosz\u0119 ba\u0142aganiarstwa i oboj\u0119tno\u015bci. Nie lubi\u0119 lenistwa, bezradno\u015bci i prostackich wypowiedzi z wulgaryzmami \u0142ami\u0105cymi nasz kochany polski j\u0119zyk. Znaczki pocztowe zbieram od dziecka, lampy naftowe, \u0142owi\u0142em ryby, zbiera\u0142em grzyby, ale ju\u017c do tego nie wr\u00f3c\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Co Ci\u0119 z\u0142o\u015bci, dra\u017cni, irytuje?<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Jak ju\u017c m\u00f3wi\u0142em, prostactwo, brak wychowania i og\u0142ady, kaleczenie naszej mowy, \u015blizganie si\u0119 na dorobku innych ludzi, cwaniactwo i z\u0142odziejstwo. Prostactwo, to nie ludzie pro\u015bci, a prostacy. Ludzie pro\u015bci s\u0105 cz\u0119sto lud\u017ami godnymi poszanowania, na og\u00f3\u0142 zdolni i przyzwoici i og\u00f3lnie szanowani. Prostacy, nawet z dyplomem godni po\u017ca\u0142owania. Tak\u017ce z\u0142odziejstwo, czyli \u0142atwy zysk. Nie wa\u017cne jest, czy \u0142upem jest pude\u0142ko zapa\u0142ek, pieni\u0105dz czy skradziona kobieta.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Z czego jeste\u015b dumny?<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Jestem dumny z moich dzieci, kt\u00f3re bardzo kocham. A duma moja wcale nie jest oparta na tezie, \u017ce to moje dzieci. \u017byj\u0119 na co dzie\u0144 ich \u017cyciem, interesuj\u0119 si\u0119 ich k\u0142opotami i rado\u015bciami. Codziennie s\u0105 ze mn\u0105, cho\u0107 daleko za wod\u0105. Jak jest im dobrze, to duma mnie rozpiera i serce inaczej stuka. To moja duma! Najwa\u017cniejsza! Dumny jestem te\u017c z mojej szerokiej Rodziny zwi\u0105zkowej. Pami\u0119taj\u0105 o mnie, by na kolejnych zjazdach by\u0142o miejsce dla mnie niepe\u0142nosprawnego. Bardzo im za to dzi\u0119kuj\u0119!<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Jakie s\u0142owo okre\u015bla Rafa\u0142a \u017b\u00f3\u0142towskiego?<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Pierwsze to jest imi\u0119<\/p>\n\n\n\n<p>Drugie to nazwisko.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>O czym marzy Rafa\u0142?<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Marzenia dotycz\u0105 na og\u00f3\u0142 ludzi m\u0142odych. Mam wszystko co chc\u0119 i oby si\u0119 nic nie pogorszy\u0142o!<\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119 za ciekaw\u0105 rozmow\u0119 i \u017cycz\u0119 Tobie Rafale w imieniu wszystkich \u017b\u00f3\u0142towskich zdrowia i kontynuacji swoich pasji.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>EL\u017bBIETA \u017b\u00f3\u0142towska z Kutna<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rafale, jeste\u015b osob\u0105 znan\u0105 w Zwi\u0105zku Rodu \u017b\u00f3\u0142towskich, bowiem zwi\u0105zany jeste\u015b od pocz\u0105tku jego reaktywacji w 1992 roku. Przez wiele lat pe\u0142ni\u0142e\u015b funkcj\u0119 wiceprezesa, a od 2000 do 2012 roku prezesa ZR\u017b, obecnie prezesa honorowego. By\u0142e\u015b organizatorem i wsp\u00f3\u0142organizatorem wielu zjazd\u00f3w i wycieczek. Dokumentowa\u0142e\u015b kamer\u0105 kolejne zjazdy i nowo przyby\u0142ych cz\u0142onk\u00f3w. Jeste\u015b autorem wielu artyku\u0142\u00f3w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":""},"categories":[10],"tags":[120],"class_list":["post-3692","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kwartalniki","tag-nr-106"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3692","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3692"}],"version-history":[{"count":3,"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3692\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3739,"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3692\/revisions\/3739"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3692"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3692"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3692"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}