{"id":381,"date":"1996-12-01T00:00:00","date_gmt":"1996-12-01T00:00:00","guid":{"rendered":"http:\/\/mzwaw.ayz.pl\/wordpress\/?p=381"},"modified":"2023-08-29T21:48:23","modified_gmt":"2023-08-29T19:48:23","slug":"pol-wieku-przyjazni","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/1996\/12\/pol-wieku-przyjazni\/","title":{"rendered":"P\u00f3\u0142 wieku przyja\u017ani"},"content":{"rendered":"<h2 class=\"podtytul\">Pami\u0119ci Adama \u017b\u00f3ltowskiego<\/h2>\n<p class=\"tekst\">Zasiedzia\u0142a, rz\u0105dna, zapobiegliwa porasta\u0142a na ziemi wielkopolskiej rodzina \u017b\u00f3\u0142towskich przez XIX w, coraz bardziej w znaczenie i dostatki. Jej senior nosi\u0142 zwi\u0105zany z posiadaniem Jarogniewic pruski tytu\u0142 hrabiowski. M\u0142odsze linie zadowala\u0142y si\u0119 nadaniami, jakimi Stolica Apostolska wyr\u00f3\u017cnia\u0142a osoby dobrze my\u015bl\u0105ce, a dobrze sytuowane. Cho\u0107 nieuznawane przez wadz\u0105cy si\u0119 z Watykanem od czas\u00f3w Kulturkampfu rz\u0105d Rzeszy stanowi\u0142y dyplomy papieskie w stosunkach z s\u0105siadami, z dostawcami, ze s\u0142u\u017cb\u0105, walor realny. Nale\u017ca\u0142o im si\u0119 odpowiednie miejsce w kasie \u017celaznej. Spoczywaj\u0105c tam obok akcji i list\u00f3w zastawnych, wsp\u00f3\u0142\u017cy\u0142y z nimi jako ostatni \u015blad feudalny w krzepn\u0105cej erze trze\u017awego kapitalizmu.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Wzorem wielu innych rod\u00f3w polskich za\u0142o\u017cyli \u017b\u00f3\u0142towscy w\u0142asny Zwi\u0105zek Rodzinny, ale oparli go na jedynych w swoim rodzaju statutach. Nie przeceniaj\u0105c ani rozdmuchuj\u0105c splendoru nazwiska usi\u0142owali stworzy\u0107 dla\u0144 solidne gospodarcze podstawy. Ka\u017cdy cz\u0142onek zwi\u0105zku, niezale\u017cnie od wieku i stanu zdrowia, zobowi\u0105zany by\u0142 do spisania testamentu zabezpieczaj\u0105cego odziedziczone lub nabyte w\u0142o\u015bci od wyj\u015bcia z r\u0105k rodziny. Nie wolno mu by\u0142o poza tym przyst\u0119powa\u0107 do sp\u00f3\u0142ek z nieograniczon\u0105 por\u0119k\u0105. Mi\u0119dzy przezorno\u015bci\u0105 a ryzykiem wybiera\u0107 mia\u0142 w dziedzinie materialnej zawsze przezorno\u015b\u0107. 0 tym, \u017ce prawid\u0142o to nie wi\u0105za\u0142o go w \u017cyciu osobistym i publicznym, \u015bwiadczy\u0142y przechowywane w gablotkach krzy\u017ce Virtuti Militari i odznaczenia bojowe z Powstania Listopadowego. W 1919 i 1920 r. dosz\u0142y do nich dalsze.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Za najdawniejszej mej pami\u0119ci moralne przyw\u00f3dztwo rodu, bodaj tak\u017ce prezesur\u0119 zwi\u0105zku rodzinnego, sprawowa\u0142 pan Stanis\u0142aw \u017b\u00f3\u0142towski z Niechanowa. Jak cz\u0119sto si\u0119 zdarza, wysun\u0105\u0142 si\u0119 na pierwsze miejsce dlatego w\u0142a\u015bnie, i\u017c r\u00f3\u017cni\u0142 si\u0119 nieco od innych. Wnuk Andrzeja Zamojskiego, &#8222;Pana Andrzeja&#8221; z 1863 roku, kt\u00f3rego przypomina\u0142 postaw\u0105 i ruchami, przej\u0105\u0142 po nim tradycje Towarzystwa Rolniczego. Centralne Towarzystwo Gospodarcze, organizacj\u0119 zawodow\u0105 ziemian wielkopolskich, patronuj\u0105c\u0105 powstaj\u0105cym dopiero k\u00f3\u0142kom rolniczym, stara\u0142 si\u0119 przekszta\u0142ci\u0107 w instytucj\u0119 przede wszystkim ideow\u0105 o celach patriotycznych. Jak dziad jego z Margrabi\u0105, tak spiera\u0142 si\u0119 publicznie z J\u00f3zefem Ko\u015bcielskim z Mi\u0142os\u0142awia, gdy ten, pozyskany przez m\u0142odego cesarza Wilhelma II nak\u0142ania\u0142 Ko\u0142o Polskie w Berlinie do g\u0142osowania na bud\u017cet wojskowy Rzeszy. P\u00f3\u017aniejsza stanowcza zmiana postawy Ko\u015bcielskiego, odczuta przez cesarza jako zaw\u00f3d ze strony osobistego przyjaciela, sta\u0142a si\u0119 punktem wyj\u015bcia nowego, po ugodowej erze Capriviego, kursu antypolskiego.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Liczne dwory i pa\u0142ace \u017b\u00f3\u0142towskich w Wielkopolsce, niekt\u00f3re z nich urocze, jak Ujazd i opisany w Dworcu mego Dziadka Godur\u00f3w, mia\u0142y typowe cechy siedzib wielkopolskich. Pa\u0142ac w Niechanowie by\u0142 bardziej wielki i polski ni\u017c wielkopolski. Za kolumnami jego podjazdu znale\u017a\u0107 by\u0142o mo\u017cna nie wi\u0119cej komfortu ni\u017c konformizmu. Ducha niekonformistycznego wzmaga\u0142a jeszcze pani domu, Maria z Sapieh\u00f3w, c\u00f3rka Adama, lwowskiego &#8222;czerwonego ksi\u0119cia&#8221;. Jak brat jej, p\u00f3\u017aniejszy Ksi\u0105\u017c\u0119 Biskup krakowski i Kardyna\u0142 Polski Podziemnej, kierowa\u0142a si\u0119 tymi samymi bujnymi i szlachetnymi odruchami, kt\u00f3re przodk\u00f3w jej sk\u0142oni\u0142y do pope\u0142nienia nabo\u017cnej zbrodni Beatum Scelus, gdy\u017c uwo\u017c\u0105c obraz cudowny zrobili ze\u0144 Matk\u0119 Bosk\u0105 Kode\u0144sk\u0105<a href=\"#p1\">1<\/a>.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Do najcz\u0119stszych go\u015bci i najbli\u017cszych przyjaci\u00f3\u0142 Niechanowa tak samo jak mego rodzinnego Jurkowa, zalicza\u0142 si\u0119 pan August Cieszkowski z Wierzenicy, syn autora i wydawca &#8222;Ojcze Nasz&#8221;<a href=\"#p2\">2<\/a>, ale podczas gdy u nas ubolewa\u0142 stale, \u017ce &#8222;Morawscy rozumiej\u0105 wszystko pr\u00f3cz filozofii \u015bcis\u0142ej&#8221;, znalaz\u0142 w Niechanowie zbli\u017cony do Sokretesa urod\u0105 wierzenicki my\u015bliciel ch\u0119tnego jak Platon s\u0142uchacza, w osobie Adama, drugiego syna Stanis\u0142awa i Marii \u017b\u00f3\u0142towskich. Pami\u0119tam Adama, starszego ode mnie o latblisko dziesi\u0119\u0107, kt\u00f3ry gdy by\u0142em dzieckiem a on podrostkiem wzbudza\u0142 m\u00f3j podziw si\u0142\u0105 i zwinno\u015bci\u0105 fizyczn\u0105. T\u0119 sam\u0105 sprawno\u015b\u0107 co w zawodach sportowych, wykazywa\u0142 w dialektycznych dysputach z kochanym panem Gug\u0105 Cieszkowskim. Przygotowywa\u0142 w nich nie\u015bwiadomie tez\u0119 doktorsk\u0105, jakiej pod tytu\u0142em &#8222;Graf Cieszkowski&#8217;s Philosophie der Tat&#8221; broni\u0107 mia\u0142 w 1904 r. na uniwersytecie w Monachium.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Przed Monachium studiowa\u0142 w Heidelbergu, gdzie by\u0142 uczniem Kuno Fischera, p\u00f3\u017aniej w Pary\u017cu. W roku 1910 zako\u0144czy\u0142 pierwsz\u0105 m\u0142odzie\u0144cz\u0105 w\u0119dr\u00f3wk\u0119, kt\u00f3ra sta\u0142a si\u0119 wst\u0119pem do dalszych. Habilitowa\u0142 si\u0119 w Krakowie i o\u017ceni\u0142 z Janin\u0105 Puttkamer\u00f3wn\u0105, prawnuczk\u0105 mickiewiczowskiej Maryli. Przez najlepsz\u0105, najbli\u017csz\u0105 towarzyszk\u0119 \u017cycia i my\u015bli zwi\u0105za\u0142 si\u0119 uczuciowo z kresami p\u00f3\u0142nocno-wschodnimi, ziemi\u0105 poet\u00f3w, legend i jezior. W domu te\u015bcia, Wawrzy\u0144ca Puttkamera, odnalaz\u0142 t\u0119 sam\u0105 \u017carliwie narodow\u0105 atmosfer\u0119, kt\u00f3ra sapie\u017cy\u0144skimi wspomnieniami barwi\u0142a jego dzieci\u0144stwo.<\/p>\n<p class=\"tekst\">W tym w\u0142a\u015bnie okresie zarysowa\u0142a si\u0119 ostatecznie jego osobowo\u015b\u0107 sprowadzaj\u0105ca do wsp\u00f3lnego mianownika tak bogate a r\u00f3\u017cnorodne rodzinne i duchowe dziedzictwa. Przypad\u0142a mu w spadku po \u017b\u00f3\u0142towskich rozwaga oraz toga profesorska nadawa\u0142y mu dostoje\u0144stwa, ale nie t\u0142umi\u0142y ognia m\u0142odo\u015bci, jaki nie przesta\u0142 w nim tli\u0107 do ko\u0144ca. Filozof, dyplomata i ziemianin, my\u015bliciel i my\u015bliwy, duchem Krasi\u0144skiego przepojony stra\u017cnik mickiewiczowskich pami\u0105tek, chrze\u015bcijanin, libera\u0142 i narodowiec, urodzony we Lwowie, wyk\u0142adaj\u0105cy w Krakowie i Poznaniu, a osiad\u0142y na Litwie Wielkopolanin mia\u0142 Adam \u017b\u00f3\u0142towski zawsze wyra\u017ane i jednolite oblicze. By\u0142 pozornych rozbie\u017cno\u015bci czy nawet przeciwie\u0144stw szlachetnie wcielon\u0105 syntez\u0105.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Nie znam przebiegu jego studi\u00f3w uniwersyteckich, bo sam siedzia\u0142em w\u00f3wczas na \u0142awie gimnazjalnej w Lesznie i uczy\u0142em si\u0119 dopiero tej greki i \u0142aciny, kt\u00f3re jemu pozwala\u0142y czyta\u0107 zar\u00f3wno Platona, jak Ojc\u00f3w Ko\u015bcio\u0142a w tek\u015bcie oryginalnym. W Krakowie ju\u017c po mojej maturze, a jego habilitacji spotka\u0142em go ponownie i pozna\u0142em jego \u017con\u0119.<\/p>\n<p class=\"tekst\">W ostatnich czterech latach przed I Wojn\u0105 \u015awiatow\u0105 prze\u017cywa\u0142 Krak\u00f3w okres swoistego renesansu. By istot\u0119 jego zrozumie\u0107, trzeba zdawa\u0107 sobie spraw\u0119, jak bardzo r\u00f3\u017cni\u0142y si\u0119 nastroje tego najbardziej arystokratycznego, przyt\u0142oczonego cieniem Wawelu miasta od nastroj\u00f3w gwarniejszej, bardziej ruchliwej, bardziej rewolucyjnej, ale i bardziej snobistycznej Warszawy.<\/p>\n<p class=\"tekst\">W Warszawie uchylano ukradkiem kapelusza przechodz\u0105c ko\u0142o mur\u00f3w Cytadeli, za kt\u00f3rymi nie przestawa\u0142 snu\u0107 si\u0119 cie\u0144 Traugutta, ale u\u015bmiechano si\u0119 weso\u0142o i pob\u0142a\u017cliwie, gdy Krakowskim Przedmie\u015bciem i Nowym \u015awiatem przeje\u017cdza\u0142 pow\u00f3z na gumach, wioz\u0105cy popularnego &#8222;Gucia&#8221; Potockiego.<\/p>\n<p class=\"tekst\">W Krakowie, jak pisa\u0142 Stanis\u0142aw Witkiewicz, przechadza\u0142a si\u0119 opinia publiczna po linii A &#8211; B z oczami wlepionymi w okna pa\u0142acu pod Baranami, sk\u0105d te\u017c wyje\u017cd\u017cali Potoccy, ale pan Adam pod stra\u017c\u0105 do twierdzy w Kufsteinie<a href=\"#p3\">3<\/a>, a syn jego pan Andrzej do pa\u0142acu namiestnikowskiego we Lwowie, gdzie dosi\u0119gn\u0105\u0107 go mia\u0142a kula ukrai\u0144skiego irredentysty<a href=\"#p4\">4<\/a>. Tylko w podwawelskim grodzie przywdziewali w niedziel\u0119 zacni majstrowie krawieccy i szewscy od\u015bwi\u0119tnekontusze &#8211; jak\u017ce\u017cby zadowoli\u0107 si\u0119 mieli czamar\u0105 Kili\u0144skiego &#8211; tylko tam pojawia\u0142y si\u0119 w szabas na Kazimierzu jedwabne cha\u0142aty i wspania\u0142e lisie lub nawet sobolowe czapki. Od czasu, gdy cisz\u0119 nocy zimowej nie przerywa\u0142 ju\u017c gwar rozp\u0119dzonych w \u015bwietle pochodni sa\u0144 kuligowych, nie mo\u017cna by\u0142o na ziemi ujrze\u0107 bardziej barwnego i pa\u0144skiego widowiska, jak zaje\u017cd\u017caj\u0105ce przed Pann\u0119 Mari\u0119 korowodem woz\u00f3w bronowickie ch\u0142opskie wesela.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Arystokratyczne tradycje Krakowa zakotwiczone by\u0142y silnie w dziejach. Niegdy\u015b przyjmowa\u0142a Rzeczpospolita mieszczan i jego cz\u0119sto i ch\u0119tnie w poczet swych wielmo\u017c\u00f3w. Nie \u017caden wojewoda, ale Pan Krakowski by\u0142 z senator\u00f3w najpierwszym. Po rozbiorach odp\u0142aca\u0142 si\u0119 Krak\u00f3w za oddawan\u0105 mu cze\u015b\u0107 przybieraj\u0105c uczonych i artyst\u00f3w, od Szujskiego i Matejki do m\u0142odego Wyspia\u0144skiego, w uznawan\u0105 bez szemrania przez ca\u0142y nar\u00f3d purpur\u0119. Lecz nie znaczy\u0142o to, \u017ce zmniejsza\u0142 swoje wymagania wobec tych, kt\u00f3rzy nosili zwi\u0105zane z jego przesz\u0142o\u015bci\u0105 nazwiska. Niezr\u00f3wnany, powiedzia\u0142bym nawet niewyt\u0142umaczalny, a trwaj\u0105cy przez lat wiele, autorytet Stanis\u0142awa Tarnowskiego, polega\u0142 g\u0142\u00f3wnie na tym, i\u017c \u015bladem przodk\u00f3w potrafi\u0142 zn\u00f3w w\u0142asn\u0105 zas\u0142ug\u0105 zaj\u0105\u0107 pierwsze miejsce w senacie &#8211; ju\u017c nie Rzeczypospolitej ale Uniwersytetu Jagiello\u0144skiego.<\/p>\n<p class=\"tekst\">M\u0142oda Polska, z rozche\u0142stanym, graj\u0105cym po pijanemu nafortepienie Stanis\u0142awem Przybyszewskim na czele, zak\u0142\u00f3ci\u0142a nieco ten kr\u0105g przyzwyczaje\u0144 i my\u015bli. Zwraca\u0142a na siebie uwag\u0119, otwiera\u0142a mo\u017ce now\u0105 epok\u0119, wi\u0119c dobrze, \u017ce nie w Warszawie lub, bro\u0144 Bo\u017ce! w Poznaniu, obra\u0142a sobie siedlisko. Szczycono si\u0119 ni\u0105 jednak z pewnym za\u017cenowaniem. Bo w gruncie rzeczy pozostawa\u0142a cia\u0142em obcym, podobna bujnej jemiole, co na starym pniu wyros\u0142a. Wi\u0119c z ulg\u0105, cho\u0107 nie bez wzruszenia odprowadzano &#8222;\u017bycie&#8221;<a href=\"#p5\">5<\/a> na rakowicki cmentarz. A w \u015bwiecie postaci bajecznych, kt\u00f3re zaludnia\u0142y sny i wyobra\u017ani\u0119 Krakowiannigdy ju\u017c stary autochton, smok podwawelski, nie ust\u0105pi\u0142 pierwsze\u0144stwanadlatuj\u0105cej z krain odleg\u0142ych &#8222;Chimerze&#8221;<a href=\"#p6\">6<\/a>.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Po zrywie rewolucyjnym nast\u0119puje nieraz zast\u00f3j. Krak\u00f3w unikn\u0105\u0142 tego niebezpiecze\u0144stwa. Nie zamar\u0142, ale od\u017cy\u0142. Star\u0142 zbyt jaskrawy nalot rodzimej egzotyki, ale najpierw wch\u0142on\u0105\u0142 jego o\u017cywcze, odm\u0142adzaj\u0105ce soki. Stara krew zacz\u0119\u0142a w nim silniej pulsowa\u0107. T\u0119tno jej przy\u015bpieszone poczuli w sobie Wencle i Fiszery za swymi ladami, Zollowie i Estreicherowie na swych katedrach, Potoccy i Tarnowscy w swych pa\u0142acach. Nawet r\u00f3wnie wykwintny, jak wymowny trybun ludu roboczego Ignacy Daszy\u0144ski, wyznawa\u0142 mi w wiele lat p\u00f3\u017aniej na obiedzie u Aleksandra Skrzy\u0144skiego, \u017ce post\u0119p zaszczepionej na zmursza\u0142ej wielowiekowej tradycji stanowi\u0142 dla\u0144 urok przedwojennego Krakowa.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Przy tych wi\u0119c nastrojach powitano mi\u0119dzy Sukiennicami a Barbakanem m\u0142odego, a rokuj\u0105cego \u015bwietne nadzieje filozofa Adama \u017b\u00f3\u0142towskiego naj\u017cyczliwiej. Przywozi\u0142 z zagranicznych uniwersytet\u00f3w powa\u017cny baga\u017c naukowy i by\u0142 spokrewniony z pierwszymi rodami w kraju! Troch\u0119 dziwi\u0142 statecznych koleg\u00f3w, gdy przed udaniem si\u0119 na wyk\u0142ad lub do seminarium, gimnastycznymkrokiem obiega\u0142 ca\u0142e Planty, ale ostatecznie wybaczy\u0107 mu to by\u0142o mo\u017cnawspominaj\u0105c ustanowione niegdy\u015b przez perypatetyk\u00f3w, a niedawno jeszcze przez prof. Wincentego Lutos\u0142awskiego precedensy. Widocznie w ruchu na \u015bwie\u017cym powietrzu znajdowa\u0142 to samo \u017ar\u00f3d\u0142o natchnienia do pracy naukowej, kt\u00f3rego starszy filozof O. Stefan Pawlicki, szuka\u0142 w s\u0142odyczy ciastek u Maurizia.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Patrzano na niego jako na wschodz\u0105c\u0105 gwiazd\u0119. Na firmamencie s\u0119dziwej Almae Matris Jagellonicae dzieli\u0142 to uprzywilejowane stanowisko z r\u00f3wie\u015bnikiem i przyjacielem Kazimierzem Marianem Morawskim, kt\u00f3rego nast\u0119pnie oderwa\u0107 mia\u0142a od warsztatu historycznego prowadzona nieustannie przez 20 lat parcelacja niewielkiego, odziedziczonego po matce podkrakowskiego folwarku. Operacja ta przywodzi\u0142a na my\u015bl, zdaniem fachowych rolnik\u00f3w, ewangeliczn\u0105 przypowie\u015b\u0107 o 12 koszach odpadk\u00f3w zebranych po rozdziale mi\u0119dzy rzesze 7 ryb i 7 chleb\u00f3w. Wtenczas jednak bada\u0142 K. M. Morawski epok\u0119 sask\u0105 z r\u00f3wnym zapa\u0142em co Adam \u017b\u00f3\u0142towski metod\u0119 Hegla. W wolnych chwilach pisywali obaj do redagowanego przez trzeciego przyjaciela i wsp\u00f3lnego kuzyna Ludwika Hieronima Morstina, &#8222;Museion&#8217;u&#8221;.<\/p>\n<p class=\"komentarz\">Kajetan Morawski &#8211; Tamten brzeg, Pary\u017c, 1950.<\/p>\n<p class=\"komentarz\">Ci\u0105g dalszy w <a href=\"\/wp\/1997\/03\/pol-wieku-przyjazni-2\/\"> nast\u0119pnym numerze.<\/a><\/p>\n<hr class=\"przypisy\">\n<p id=\"p1\" class=\"przypis\">1 Patrz wyja\u015bnienie w Eustachy Sapieha <em>Dom Sapie\u017cy\u0144ski<\/em> Warszawa, 1966<\/p>\n<p id=\"p2\" class=\"przypis\">2 Por. <a href=\"\/wp\/1995\/06\/adam-zoltowski-1881-1958\/\">Kwartalnik 6-8, pa\u017adziernik 1994 &#8211; czerwiec 1995<\/a>: Konserwatywny polityk 1822-1872, spadkobierca wielomilionowej fortuny, dzia\u0142acz polityczny, wybitny organizator pracy organicznej.<\/p>\n<p id=\"p3\" class=\"przypis\">3 Aresztowany w 1851 r. Przebywa\u0142 w twierdzy oko\u0142o roku.<\/p>\n<p id=\"p4\" class=\"przypis\">4 Namiestnik Galicji (ur. 1861), marsza\u0142ek, kolekcjoner, austriacki dyplomata, jako namiestnik z\u0142agodzi\u0142 antyukrai\u0144ski kurs Wiednia. Zastrzelony przez ukrai\u0144skiego studenta 12 IV 1908r.<\/p>\n<p id=\"p5\" class=\"przypis\">5 &#8222;\u017bycie&#8221;, tygodnik artystyczny wydawany w Krakowie, doprowadzony do bankructwa przez S.Przybyszewskiego w 1900 r.<\/p>\n<p id=\"p6\" class=\"przypis\">6 &#8222;Chimera&#8221;, miesi\u0119cznik modernistyczny streszcza\u0142 si\u0119 w aforyzmie &#8222;sztuka dla sztuki&#8221;, wydawany w Warszawie 1901-1907.<\/p>\n<p>B.W.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pami\u0119ci Adama \u017b\u00f3ltowskiego Zasiedzia\u0142a, rz\u0105dna, zapobiegliwa porasta\u0142a na ziemi wielkopolskiej rodzina \u017b\u00f3\u0142towskich przez XIX w, coraz bardziej w znaczenie i dostatki. Jej senior nosi\u0142 zwi\u0105zany z posiadaniem Jarogniewic pruski tytu\u0142 hrabiowski. M\u0142odsze linie zadowala\u0142y si\u0119 nadaniami, jakimi Stolica Apostolska wyr\u00f3\u017cnia\u0142a osoby dobrze my\u015bl\u0105ce, a dobrze sytuowane. Cho\u0107 nieuznawane przez wadz\u0105cy si\u0119 z Watykanem od czas\u00f3w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":""},"categories":[10],"tags":[46],"class_list":["post-381","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kwartalniki","tag-kw13-14"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/381","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=381"}],"version-history":[{"count":4,"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/381\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3417,"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/381\/revisions\/3417"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=381"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=381"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=381"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}