Czy tango to taniec słowiański, rodem spod Kruszwicy?


Z przymrużeniem oka

Drodzy Krewni i Kuzyni. Czy zastanawialiście się może nad genezą tańca zwanego TANGO?

Wiem, na pewno bez namysłu powiecie, że to taniec pochodzący z Argentyny. Wszakże mówi się „Tango Argentino”. Tango to taniec towarzyski pochodzący z Buenos Aires w Argentynie i Montevideo w Urugwaju. Tango jest także rodzajem muzyki. Obecnie istnieje wiele form tanga zarówno muzycznych, jak i tańca – tango argentyńskie (i jego odmiany tango vals, tango nuevo, milonga), tango amerykańskie, tango fińskie, tango międzynarodowe. Najbardziej znanymi argentyńskimi kompozytorami tang są: Astor Piazzolla, Carlos Gardel, Osvaldo Pugliese, Carlos Di Sarli, Francisco Canaro Juan D´Arienzo i Anibal Troilo. W Polsce tanga komponowali między innymi: Jerzy Petersburski, Artur Gold, Zygmunt Białostocki, Witold Krupiński, Zygmunt Karasiński.

Tanga znane w świecie:

  • Gerardo Matos Rodríguez – La Cumparsita
  • Ángel Villoldo – El Choclo,
  • Edgaro Donato – A Media Luz
  • Julio César Sanders – Adios muchachos
  • Anselmo Aieta – La Violetera
  • Jacob Gade – Jalousie
  • Giuseppe Verdi – introdukcja do opery La Traviata
  • Igor Strawiński – Tango na fortepian 1940, Tango na orkiestrę kameralną 1953
  • Isaac Albéniz – tango z Suite española No.1 na fortepian, Op. 47, B. 71886
  • Astor Piazzolla – wiele tang w okresie 1959-1965.

Tanga popularne w Polsce:

  • Tango Milonga – spopularyzowane poza Polską pod tytułem „Och, Donna Clara”,
  • To ostatnia niedziela,
  • Jesienne róże,
  • Już nigdy.Przeglądarka może nie wspierać wyświetlania tego obrazu.

Nie wszyscy jednak są przekonani, że to Argentyna jest matką tanga. Otóż pewien polski anonimowy poeta w swym poemacie (notabene będącym żartobliwą przeróbką „Pana Tadeusza”) udowadnia, że tango jest tańcem słowiańskim, mającym swe korzenie w Polsce. Tańczono go ponoć już w odległych czasach w naszej Ojczyźnie. A dowód macie poniżej. Przytaczam tekst tego poematu.

„Już i tańce czas zacząć, Sędzia głową skinął i rzekł: „Maestro, TANGO ARGENTINO”, Lecz tu Podkomorzy ostro się sprzeciwił, mówiąc: „ No Imć Sędzio, młodym bym się nie dziwił, że mogą nie pamiętać, iż Argentyńczycy, przechwycili ten taniec rodem spod KRUSZWICY. Jest to pląs prasłowiański, zwany TAN GONIONY, Z czego powstał skrót TANGON niecnie zagrabiony. Dzisiaj pod nazwą TANGO robi znów furorę, niemniej trzeba pamiętać, iż jest on wytworem naszej sztuki tanecznej, naszego folkloru, wyrazem animuszu, krzepy i wigoru, Których to cech Słowianom nie skąpi natura. Tak więc tango argentyńskie to karykatura tego, co my tańczymy”. Tu skłonił się Zosi, wąsa podkręcając, do tańca poprosił. Natenczas Wojski ujął na szelkach wiszący akordeon ogromny, pozłocisty, lśniący I zaczął palcami przebierać klawisze, po chwili palce odjął, poprosił o ciszę, Zażądał jeszcze wódki, poszeptał coś w stadzie, wypił, przekąsił, zapowiedział: „Jadziem„ I zagrał. Podkomorzy rzucił się ku Damie, przygarnął ją ku sobie, w bok wykręcił ramię. Ująwszy w swej garści drobną dłoń partnerki, ruch jej nadał podobny dziobania siekierki. Chcąc w ten sposób tak złapać, by nie zmylić kroku raz w dół, raz w górę; patrząc na to z boku, Rzekłbyś, że drwal się zmaga z sękatym polanem „Poznaję – woła Hrabia – to TANGO RĄBANE”! I ruszyli, dwa ciała górą ciasno zwarte, jęły się kolebać w rytmie na trzy czwarte. Wnet i nogi w ruch poszły, tancerz to nie lada, już pomyka, już płynie, już sunie w lansadach, A to krok skraca, a to krok wydłuża, już sunie po przekątnej jak wiosenna burza. W ślad za nim na wietrze łopocą onucki, on zgiąwszy nogi w pałąk i przysiadłszy w kucki, Obraca się i fryga, po czym w nagłym skręcie, takiego tnie hołupca, że wszyscy w zamęcie rozpierzchli się w panice, chowając pod ścianę „Poznaję – rzekł Gerwazy – to TANGO KICANE”. A tancerz krok wydłuża, a potem znów skraca, Odbija się i w górę wystrzela jak raca. Wykręca piruety, sadzi koperczaki, odbija się znów w górę, pada na czworaki I próbuje się podnieść, wspierając o biurko, „Poznaję – rzekł Protazy – to TANGO Z PODPÓRKĄ”. A Sędzia zwabiony widokiem niezwykłym , Spojrzawszy tancerzowi w twarz o barwie ćwikły, Rzekł: „Nie było tancerzów równych jego rangą, oto odszedł ostatni, co tak tańczył TANGO.”

I cóż, chyba już nikt nie ma wątpliwości co do pochodzenia tanga. Tango to taniec słowiański rodem spod Kruszwicy. Wszak wszystko co polskie, to najlepsze, każdy Wam to powie.

Wraz z małżonką Hanną pozdrawiam Waszmościów z należną Im atencją.

Stefan Żółtowski

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *