{"id":1157,"date":"2007-03-04T00:00:00","date_gmt":"2007-03-04T00:00:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.srv53380.seohost.com.pl\/wp\/?p=1157"},"modified":"2016-05-04T21:34:16","modified_gmt":"2016-05-04T19:34:16","slug":"wspomnienie_o_mym_ojcu-html","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/2007\/03\/wspomnienie_o_mym_ojcu-html\/","title":{"rendered":"Wspomnienie o mym Ojcu Julianie \u017b\u00f3\u0142towskim"},"content":{"rendered":"\n<p><b>Ca\u0142o\u015b\u0107 wspomnie\u0144 spi\u0119\u0142am dwoma aforyzmami ludzi \u017cyj\u0105cych w dw\u00f3ch odleg\u0142ych  od siebie epokach, a ka\u017cdy z nich by\u0142 obywatelem \u015bwiata.<\/b>  <\/p>\n<p><b>&#8222;Gdy  my \u017cyjemy &#8211; to \u015bmierci nie ma,<br \/> Gdy \u015bmier\u0107 przychodzi ? Nas ju\u017c nie ma.&#8221;<br \/><\/b> \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Epikur<\/p>\n<p class=\"tekst\">Pozostaje jednak pami\u0119\u0107 w naszych sercach. Cz\u0119sto si\u0119 zdarza,  \u017ce prawdziwi patrioci odchodz\u0105 w ciszy i zapomnieniu. Nie wynosi si\u0119 ich  na sztandarach, nie stawia pomnik\u00f3w, nie towarzyszy im zgie\u0142k i polityczny  be\u0142kot &#8211; jak teraz jest w modzie.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Jednym z takich skromnych ludzi by\u0142 Julian \u017b\u00f3\u0142towski, kt\u00f3ry  \u017cycie po\u015bwi\u0119ci\u0142 ojczy\u017anie. Nie czyni\u0142 tego dla splendor\u00f3w, dla kariery, ale  z potrzeby serca pro publico bono.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Maj\u0105c 15 lat ucieka z domu, aby uczestniczy\u0107 w Powstaniu  Wielkopolskim. 27 grudnia 1918 roku jest w grupie hr. Miel\u017cy\u0144skiego, kiedy  powsta\u0144cy rozbrajaj\u0105 Niemc\u00f3w i uderzaj\u0105 na Prezydium policji. Nast\u0119pnie  6 stycznia 1919 roku  zdobywaj\u0105 lotnisko w Poznaniu. Bierze udzia\u0142 w II i III  Powstaniu G\u00f3rno\u015bl\u0105skim w grupie hr. Miel\u017cy\u0144skiego, b\u0119d\u0105c w II Szwadronie I Pu\u0142ku  U\u0142an\u00f3w G\u00f3rno\u015bl\u0105skich. Dowodz\u0105cym szwadronem by\u0142 w\u00f3wczas porucznik  hr. Orzechowski.<\/p>\n<p class=\"tekst\">W czasie walk w III Powstaniu G\u00f3rno\u015bl\u0105skim przy zdobywaniu  G\u00f3ry \u015bw. Anny  Julian \u017b\u00f3\u0142towski zostaje ranny w udo. Do ko\u0144ca \u017cycia odczuwa  skutki tej rany. Za udzia\u0142 w Powstaniu Wielkopolskim otrzyma\u0142 Krzy\u017c Walecznych,  a za III Powstanie G\u00f3rno\u015bl\u0105skie &#8211; Krzy\u017c Walecznych z gwiazd\u0105.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Po uzyskaniu niepodleg\u0142o\u015bci przez Pa\u0144stwo Polskie a\u017c do wybuchu  II wojny \u015bwiatowej dzia\u0142a w  Zwi\u0105zku Powsta\u0144c\u00f3w Wielkopolskich, jest organizatorem  Ko\u0142a Pozna\u0144-Zamek.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Pracuje w zawodzie cukierniczym, swoje prace wystawia  w Warszawie i Niemczech, jego wyroby s\u0105 wysoko oceniane, uzyska\u0142y I miejsce.  Jest wsp\u00f3\u0142w\u0142a\u015bcicielem cukierni i restauracji w Poznaniu.<\/p>\n<p class=\"tekst\">W 1932 roku za\u0142o\u017cy\u0142 rodzin\u0119, o\u017ceni\u0142 si\u0119 z Zofi\u0105 Bara\u0144sk\u0105.  Nigdy nie zapomina o swoim rodze\u0144stwie. Pom\u00f3g\u0142 uzyska\u0107 zaw\u00f3d akuszerki siostrze  Jadwidze, zakupi\u0142 warsztat i sklep masarniczy bratu  Stanis\u0142awowi.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Natomiast szczeg\u00f3ln\u0105 trosk\u0105 otacza\u0142 najm\u0142odszego brata (ojca  Wac\u0142awa), finansowa\u0142 jego edukacj\u0119, doprowadzi\u0142 do maria\u017cu z Kazimier\u0105 Wojdeck\u0105  (24.08.1938 r.).<\/p>\n<p class=\"tekst\">Wybucha II wojna \u015bwiatowa. Pomimo wielu utrudnie\u0144 i uci\u0105\u017cliwo\u015bci,  po d\u0142ugiej podr\u00f3\u017cy zat\u0142oczonymi przez uciekinier\u00f3w i wojsko drogami udaje Mu si\u0119  dotransportowa\u0107 \u017con\u0119 i c\u00f3rk\u0119 do rodziny w Kutnie. Uwa\u017ca\u0142, \u017ce tam b\u0119d\u0105 bezpieczne.  Niemcy ostrzeliwali z samolot\u00f3w drogi po kt\u00f3rych przemieszcza\u0142a si\u0119 w r\u00f3\u017cne  strony przera\u017cona uciekaj\u0105ca w panice ludno\u015b\u0107 cywilna. Zamieszanie by\u0142o potworne,  poniewa\u017c w tym samym czasie wojsko usi\u0142owa\u0142o przedziera\u0107 si\u0119 wraz z taborami.  Gdy nadlatywa\u0142y niemieckie samoloty, \u017co\u0142nierze chronili si\u0119 w lasach.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Julian \u017b\u00f3\u0142towski zostawi\u0142 rodzin\u0119 w Kutnie i na apel Prezydenta  Stefana Starzy\u0144skiego poszed\u0142 broni\u0107 Warszawy. Pami\u0119tam, mia\u0142am  wtedy niewiele  ponad sze\u015b\u0107 lat. Bez wiedzy doros\u0142ych wyruszy\u0142am za ojcem. Znalaz\u0142am si\u0119 po\u015br\u00f3d  \u017co\u0142nierzy polskich, wraz z nimi w\u0119drowa\u0142am, a oni chronili mnie, otaczali opiek\u0105.  Jakim\u015b dziwnym zrz\u0105dzeniem losu, po paru dniach w\u0119dr\u00f3wki matka odnalaz\u0142a mnie.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Jesieni\u0105  wr\u00f3ci\u0142 zmizerowany i zrozpaczony ojciec. Wr\u00f3cili\u015bmy  wszyscy do Poznania.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Z pocz\u0105tkiem 1940 roku Julian \u017b\u00f3\u0142towski wysiedlony zosta\u0142  przez w\u0142adze niemieckie wraz z \u017con\u0105 Zofi\u0105 i c\u00f3rk\u0105 Ann\u0105 z Poznania do obozu  (Pozna\u0144-G\u0142\u00f3wna), stamt\u0105d do przeludnionego przez wysiedle\u0144c\u00f3w Radomia.<\/p>\n<p class=\"tekst\">P\u00f3\u017aniej osiedla si\u0119 w Piotrkowie Trybunalskim. Czuj\u0105c si\u0119  odpowiedzialnym za los swego najm\u0142odszego brata, z potrzeby serca, kieruj\u0105c si\u0119  wielka mi\u0142o\u015bci\u0105 Julian \u017b\u00f3\u0142towski w pa\u017adzierniku 1941 roku przez trzy tygodnie  opiekuje si\u0119 konaj\u0105cym bratem Janem, kt\u00f3ry zosta\u0142 ci\u0119\u017cko ranny przez Niemc\u00f3w  w Tarnowie.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Niestety, 27 pa\u017adziernika 1941 roku Jan umiera. Jego syn Wac\u0142aw  ma wtedy 9 miesi\u0119cy.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Po tragicznej \u015bmierci Jana ojciec m\u00f3j wspomaga\u0142 wdow\u0119 Kazimier\u0119  znacznymi kwotami pieni\u0119dzy wyp\u0142acanymi co miesi\u0105c. Czyni\u0142 to przez ca\u0142\u0105  okupacj\u0119.<\/p>\n<p class=\"tekst\">M\u00f3j dziadek ze strony mamy Jan W\u0142adys\u0142aw Bara\u0144ski by\u0142 artyst\u0105  malarzem, na pro\u015bb\u0119 mojego ojca wykona\u0142 portret stryja Jana \u017b\u00f3\u0142towskiego,  portret ten ofiarowa\u0142am Wac\u0142awowi \u017b\u00f3\u0142towskiemu z \u0141odzi.<\/p>\n<p class=\"tekst\">W czasie okupacji niemieckiej Julian \u017b\u00f3\u0142towski wst\u0119puje w szeregi  Polskiego Zwi\u0105zku Wolno\u015bci, p\u00f3\u017aniej Armii Krajowej, otrzymuje pseudonim &#8222;Gryf&#8221;.  Pe\u0142ni funkcj\u0119 \u0142\u0105cznika na terenie Piotrk\u00f3w Trybunalski, Radomsko-Cz\u0119stochowa.  Dostarcza bro\u0144, amunicj\u0119, wyposa\u017cenie niezb\u0119dne partyzantom.  Bierze udzia\u0142  w akcjach sabota\u017cowych.  Uzyskuje stopie\u0144 kaprala, w 1942 roku zostaje ranny  w g\u0142ow\u0119 i w nog\u0119.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Po uko\u0144czeniu wojny w 1945 roku osiedla si\u0119 w S\u0142upsku  z pierwsz\u0105 grup\u0105 pionier\u00f3w. Bierze czynny udzia\u0142 w organizowaniu \u017cycia w mie\u015bcie.  Z w\u0142asnych zasob\u00f3w finansowych zakupi\u0142 maszyny oraz inne urz\u0105dzenia, wyremontowa\u0142  lokal i uruchomi\u0142 piekarni\u0119 i cukierni\u0119. Wypieka\u0142 chleb i rozdawa\u0142 g\u0142oduj\u0105cym  mieszka\u0144com. Przyczyni\u0142 si\u0119 te\u017c do uruchomienia pierwszych jad\u0142odajni  obywatelskich. Zosta\u0142 prezesem zrzeszenia kupc\u00f3w, organizowa\u0142 kupiectwo  na terenie S\u0142upska, pe\u0142ni\u0142 te\u017c funkcj\u0119 radcy Izby Przemys\u0142owo-Handlowej  w Gdyni.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Z chwil\u0105 powo\u0142ania do \u017cycia Miejskiej Rady Narodowej piastowa\u0142  urz\u0105d radnego. Julian \u017b\u00f3\u0142towski by\u0142 cz\u0142owiekiem bardzo wra\u017cliwym na ludzk\u0105  krzywd\u0119, zawsze udziela\u0142 ludziom pomocy. Skromny, ale odwa\u017cny, co w czasach  stalinowskich nie by\u0142o bezpieczne. Wyra\u017ca\u0142 publicznie swoje opinie, nie bacz\u0105c  na konsekwencje. Kierowa\u0142 si\u0119 prawd\u0105, a takie jednostki w tych czasach  by\u0142y eliminowane ze spo\u0142ecze\u0144stwa. W S\u0142upsku wydarzy\u0142 si\u0119 pewien incydent,  nie pami\u0119tam dok\u0142adnie daty, ale by\u0142o to prawdopodobnie przed referendum  (3 x tak). W czasie seansu filmowego grupa ma\u0142ych dzieci (harcerzy) inspirowana  przez osoby starsze, rozrzuci\u0142a z balkonu ulotki o tre\u015bci antykomunistycznej.  Dzieci z\u0142apano, zosta\u0142y aresztowane, nast\u0119pnie s\u0105dzone. Julian \u017b\u00f3\u0142towski  by\u0142 w tym czasie \u0142awnikiem. Nie zwa\u017caj\u0105c na konsekwencje, stan\u0105\u0142 w obronie  przera\u017conych ma\u0142ych dzieci, kt\u00f3re siedz\u0105c na \u0142awie oskar\u017conych, by\u0142y prawie  niewidoczne (wida\u0107 by\u0142o tylko czubki g\u0142\u00f3w). Wyg\u0142osi\u0142 p\u0142omienne przem\u00f3wienie,  ale w swoim prote\u015bcie by\u0142 osamotniony. Trzeba by\u0142o du\u017cej odwagi, by w czasach  terroru wyra\u017ca\u0107 swoje zdanie, aby przeciwstawia\u0107 si\u0119 \u00f3wczesnej w\u0142adzy. Zapami\u0119tano  Mu to przem\u00f3wienie w s\u0105dzie i wiele innych odwa\u017cnych publicznych wyst\u0105pie\u0144.<\/p>\n<p class=\"tekst\">W 1949 roku odebrano Mu cukierni\u0119 i piekarni\u0119 wraz z ca\u0142ym  wyposa\u017ceniem bez \u017cadnej rekompensaty.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Julian \u017b\u00f3\u0142towski pod koniec 1949 roku zostaje aresztowany  przez Urz\u0105d Bezpiecze\u0144stwa w S\u0142upsku, nast\u0119pnie przewieziony do aresztu  UB w Szczecinie, gdzie przetrzymywany jest przez siedem miesi\u0119cy.  Nie przedstawiono Mu aktu oskar\u017cenia, nie by\u0142o te\u017c sprawy s\u0105dowej.<\/p>\n<p class=\"tekst\">W czasie gdy przebywa\u0142 w areszcie, zn\u0119cano si\u0119 nad Nim psychicznie  i fizycznie, bito i torturowano w okrutny spos\u00f3b.<\/p>\n<p class=\"tekst\">W 1950 roku zostaje zwolniony z aresztu w bardzo z\u0142ym stanie  zdrowia. Umiera\u0142 przez pi\u0119\u0107 dni i tyle\u017c nocy &#8211; czuwa\u0142am przy jego \u0142\u00f3\u017cku na zmian\u0119  z matk\u0105. Boj\u0105c si\u0119 o nasz los, nie opowiada\u0142 o swojej krzywdzie, jakiej dozna\u0142  przez te siedem miesi\u0119cy  pobytu w wi\u0119zieniu. Natomiast gdy traci\u0142 \u015bwiadomo\u015b\u0107,  m\u00f3wi\u0142 urywanymi zdaniami, tre\u015b\u0107 ich by\u0142a przera\u017caj\u0105ca.<\/p>\n<p class=\"tekst\">22 sierpnia 1950 roku zmar\u0142 po ci\u0119\u017ckich cierpieniach w szpitalu  w S\u0142upsku.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Ale na tym historia si\u0119 nie ko\u0144czy. Bezpieka szykanuje \u017con\u0119  Zofi\u0119 i c\u00f3rk\u0119 Ann\u0119.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Zostaj\u0105 eksmitowane z mieszkania do jednego pokoju bez kuchni  i wc. Otrzymuj\u0105 te\u017c rad\u0119 od samego Przewodnicz\u0105cego Miejskiej Rady Narodowej  w S\u0142upsku, kt\u00f3ry nie odm\u00f3wi\u0142 sobie satysfakcji obecno\u015bci przy eksmisji. A rada  brzmi: by\u015bmy postara\u0142y si\u0119 wyjecha\u0107 z miasta.<\/p>\n<p class=\"tekst\">I tak zosta\u0142y\u015bmy wrogami klasowymi, a mo\u017ce wyrzutem sumienia?<\/p>\n<p class=\"tekst\">Po wielu latach odwiedzi\u0142am S\u0142upsk, wyda\u0142 mi si\u0119 dzisiaj  pi\u0119kniejszy, wi\u0119kszy, ale i obcy, a kiedy\u015b by\u0142 tak bliski memu sercu. Teraz  wi\u0105\u017c\u0105 mnie z tym miastem tylko bolesne wspomnienia. Tutaj pozostawi\u0142am mogi\u0142\u0119  mego Ojca, spoczywa On pod ogromnym kasztanowcem, kt\u00f3ry latem otula cieniem,  a jesieni\u0105 okrywa grub\u0105 warstw\u0105 li\u015bci gr\u00f3b jednego z pierwszych pionier\u00f3w miasta  S\u0142upska.<\/p>\n<p class=\"tekst\">Jest w tym co\u015b mistycznego &#8211; szczeg\u00f3lna wi\u0119\u017a drzewa, kt\u00f3re  swoimi korzeniami oplata szcz\u0105tki cz\u0142owieka.<\/p>\n<p><b>&#8222;Umiera cz\u0142owiek, ale zostaje<br \/> po Nim s\u0142owo, specyficzny dla<br \/> Niego gest, klimat uczuciowy,<br \/> kt\u00f3ry wok\u00f3\u0142 siebie roztacza\u0142<br \/> a wi\u0119c Jego jakby symbole, kt\u00f3re<br \/>  zosta\u0142y swego czasu rzucone<br \/> w \u015bwiat otaczaj\u0105cy i w tym \u015bwiecie<br \/> si\u0119 zatrzyma\u0142y, podczas gdy<br \/> cia\u0142o przesta\u0142o istnie\u0107&#8221;<br \/><\/b> \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0dr Antoni K\u0119pi\u0144ski<\/p>\n<h3 class=\"autor\">Anna Nowotna-Laskus z domu \u017b\u00f3\u0142towska<\/h3>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ca\u0142o\u015b\u0107 wspomnie\u0144 spi\u0119\u0142am dwoma aforyzmami ludzi \u017cyj\u0105cych w dw\u00f3ch odleg\u0142ych od siebie epokach, a ka\u017cdy z nich by\u0142 obywatelem \u015bwiata. &#8222;Gdy my \u017cyjemy &#8211; to \u015bmierci nie ma, Gdy \u015bmier\u0107 przychodzi ? Nas ju\u017c nie ma.&#8221; \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0Epikur Pozostaje jednak pami\u0119\u0107 w naszych sercach. Cz\u0119sto si\u0119 zdarza, \u017ce prawdziwi patrioci odchodz\u0105 w ciszy i zapomnieniu. Nie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":""},"categories":[10],"tags":[65],"class_list":["post-1157","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kwartalniki","tag-kw47"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1157","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1157"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1157\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1173,"href":"https:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1157\/revisions\/1173"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1157"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1157"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.zoltowscy.pl\/wp\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1157"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}