wiktorowo. 89

Elka

Nasze Matki Jaka jest moja mama? Wiem na pewno że jest mną, to znaczy ja jestem nią, choć w połowie, choć w ćwiartce, choć troszkę, troszeczkę – mam nadzieję, bo ona jest wyjątkowa. Naprawdę. Nie wiem, co to znaczy rodzić i być w ciąży, ale samo to wydaje mi się wielkim heroizmem – szczególnie po […]

wiktorowo. 89

Ważne kobiety naszego życia…

Człowiek nie sam z siebie utworzył swoją osobowość, swój charakter, swój kręgosłup moralny, swoje zapatrywania społeczne, podejście do pracy, stosunek do Boga, Ojczyzny, ludzi… To, jacy jesteśmy, jak widzą nas inni, jak się sprawdzamy w zetknięciu z twardą rzeczywistością – wszystko to zostało w nas ukształtowane przez rodziców, przez osoby nam najbliższe: dziadków, rodzeństwo, krewnych, […]

wiktorowo. 89

„O kobiecie”

Kobieta – to taka dziwna książka: otwierasz na wybranej stronie według spisu – – a tam coś innego! Kobieta – to loteria: nigdy nie zgadniesz, co wybrany los zawiera! Kobieta – nawet odkrywając swe wszystkie karty – – zawsze ma jeszcze jakiegoś asa w rękawie! Kobieta – to ciekawy utwór literacki – – trochę dramatu, […]

wiktorowo. 89

Świąteczne obyczaje

Wielkanoc jest najstarszym i najważniejszym świętem chrześcijaństwa, obchodzonym na pamiątkę Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Z obchodami świąt wielkanocnych wiąże się wiele obyczajów które zachowały się do dzisiaj. Święconka. Obrzęd błogosławieństwa pokarmów – zwany święconką – sięga VIII wieku. W Polsce odnotowano pierwsze praktyki święcenia pokarmów w XIV wieku. Najpierw święcono tylko pieczonego baranka, a więc chlebową […]

wiktorowo. 89

Zjazd w Szklarskiej Porębie

W tym roku spotkamy się na zjeździe w Szklarskiej Porębie, jednym z najpiękniejszych ośrodków turystycznych w Polsce. Chciałabym nieco przybliżyć Państwu ten piękny zakątek Karkonoszy. Szklarska Poręba – miasto nad rzeką Kamienną na pograniczu Karkonoszy i gór Izerskich. Około 1366 roku założono tu najstarszą na Śląsku hutę szkła. Jest tu także pracująca do dziś huta […]

wiktorowo. 89

Do zobaczenia w Laskach

11 listopada 2005 roku po raz kolejny spotkaliśmy się u Michała seniora w Laskach pod Warszawą. Pisząc „my”, mam na myśli Zarząd Związku Rodu Żółtowskich. Nie wiem dokładnie, który to już raz w trakcie piątego roku mojej działalności w zarządzie, przemierzyłam drogę z Płocka do Lasek. Wiem na pewno, że zawsze tam jadę z wielką […]

wiktorowo. 89

Mój Ojciec Kazimierz

Wspomnienie Wyciszona, spokojna po bólu rozstania dziś już mogę mówić o naszym Ojcu Kazimierzu. Tata, człowiek porywczy, ale uczynny, biegnący w potrzebie każdemu z pomocą, kochał wojsko, śpiew i konie. Kawalerzysta, ukończył szkołę podoficerską we Lwowie. Z patosem wspominał służbę w Korpusie Ochrony Pogranicza. Wcielony do XIV Pułku Ułanów Jałowieckich we Lwowie, a później do […]

wiktorowo. 89

Imię miłości

Ojciec… słowo takie dumne: najbliższe poważne przykładne rozumne najprzystojniejsze najpiękniejsze. Ukochane powoli i w biegu. Zamykam wszystko słowem – – Tata! Widzę Twoją wesołość, uśmiech brwiami iskierki, chmury w oczach sylwetkę pochyloną. Trud twardych rąk, srebrną głowę. Odwagę dzielność czuję ciepło. Co jeszcze? Świat wyobraźni przy Twoim sercu blisko cichutko. Początek, całość – resztę tego […]