Tu spoczywa nadobna podwika, bliźnim nie szczędziła, ostrego języka gdy raczyła się obiadem, ugryzła się w język – padła struta własnym jadem.
***
Tu leży ideolog, za życia wierzył święcie, że ludziom według potrzeb, że wszystkim równo – I co z niego pozostało?…
Dodaj komentarz