Gloria in excelsis Deo, Michale!

za Twoje życie i dokonania wśród niewidomych dzieci Lasek i jednocześnie pogubionej w dziejowej zawierusze naszej licznej Rodzinie. Twój skromniutki pokoik dzielony najpierw ze ś. p. księdzem Wolfem a później w szpitaliku laskowym był dla nas tu zgromadzonych przez lata jak Arka Noego. Przyjeżdżaliśmy tam w miarę często po Twoje dobre słowo pełne żaru i miłości do Boga naszego Stwórcy, miłości Ojczyzny, której wiernie służyłeś w barwach podchorążackich w Grudziądzu – Szkole Kawaleryjskiej, a potem cudem, zrządzeniem Opatrzności, wyrwany z sowieckich łap, które już Cię prowadziły ku grobom katyńskim.

Popatrz, Michale, ile nas tu zgromadziłeś! Stoimy, by świadczyć o Twojej niezachwianej miłości do Boga, Ojczyzny i Człowieka. Niech Ci Pan wyznaczy nagrodę w Niebie a my będziemy tu wracać i prosić nieustająco, byś wypraszał nam różne niezbędne nam łaski.

Oddajemy dziś Polskiej Ziemi ciało ś.p. Michała, duszę Bogu, kornie prosząc: „Wieczny Odpoczynek racz dać Panie”.

Marek z Konstancina, syn Benedykta

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *