Paweł Żółtowski (1889-1985) z Niechanowa – syn Stanisława i Marii z ks. Sapiehów – rozpoczął działalność wojskową w 1912 i 1914-1918 od obowiązkowej służby w armii niemieckiej. W 1919-1925, i później – krótko, w 1939 – służył w armii polskiej. W 1940-1945 działał w ZWZ AK i w „Uprawie-Tarczy” – organizacji wspierającej AK.
O latach I wojny światowej napisał: „Lata wojny 1914-1918, największego ucisku i męki moralnej, czego nie zrozumie nikt, kto tego nie przeżył.”

Sztandar trzyma Wojciech Korfanty, obok ks. Stanisław Adamski.
(za: J. Karwat, 1998)
Zdzisław Morawski (1997) przytacza zasłyszaną historię: [Paweł Żółtowski] „brał udział po stronie pruskiej w bitwie pod Verdun, gdzie wyleciał w powietrze, stojąc na dachu trafionego pociskiem składu broni. Mimo odniesionej wówczas kontuzji był silny i zdrowy, a także zawsze poważny i małomówny. Jego namiętnością było wojsko”.

Po kapitulacji Niemiec; w styczniu 1919 wstąpił do Wojska Polskiego – był rotmistrzem, dowódcą kompanii w 1. Pułku Ułanów Wielkopolskich – z tego okresu pochodzą zdjęcia z przysięgi i defilady w Poznaniu, od 1920 w 15. Pułku Ułanów Wielkopolskich. Kampanię wschodnią 1919-1920 odbył jako dowódca 8. kompanii 1. Pułku Strzelców Wielkopolskich, przekształconego w 55. Pomorski Pułk Piechoty. Był ranny, odznaczono go trzykrotnie Krzyżem Walecznych (poniżej tekst wniosku o pierwsze nadanie). Od 1920 pracował w Sztabie Generalnym, nast. w VII Brygadzie Kawalerii. Do rezerwy przeszedł w 1925 w stopniu majora 15. Pułku Ułanów Wielkopolskich.
W 1939 krótko służył w rejonie Lwowa. Do niewoli nie poszedł.
O jego działalności w 1940-1945 w „Uprawie-Tarczy” pisaliśmy w Kwartalniku 2003 nr 33.
Uzasadnienie wniosku o nadanie Pawłowi Żółtowskiemu Krzyża Walecznych w 1920 r.

W majowej ofensywie na Galicji Wschodniej w roku 1919, I/55. Poznańskiego pp. pod dztwem rotmistrza Żółtowskiego idący jako awangarda na miasto Rudka został nagle w wysokości Hoszan (wioska) wstrzymany w swym pochodzie przez wielokroć liczniejsze oddziały nieprzyjacielskie. Wywiązała się zacięta walka w której nieprzyjaciel zyskał przewagę ogniową jedynie dzięki swych przeważających sił, a wreszcie począł zdradzać zamiary agresywne celem odzyskania dopiero co zdobytych przez nas pozycji pod Hoszanami. Rotm. Żółtowski znajdujący się w pierwszych szeregach, nie tylko że odpiera kilkakrotne gwałtowne uderzenia, lecz z nadejściem rezerwowej komp. przechodzi z całą furią do zdecydowanego ataku. Nie schodząc z pierwszych łańcuchów dopada do pozycji przeciwnika i zmusza go po krótkiej lecz krwawej walce na białą broń, w której ranny został w twarz, do panicznej ucieczki.
Za akcję wykonaną z niezwykłym męstwem i okupioną krwią własną usilnie proszę o nagrodzenie rotm. Żółtowskiego „Krzyżem Walecznych”.
Dowódca pułku /-/ Pankiewicz, ppułkownik, dn. 16 listopada 1920 r.
Andrzej Mieczysław Żółtowski
Rudki – miasteczko powiatowe położone w rejonie Gródka Jagiellońskiego, między Lwowem a Samborem, niegdyś własność Jana Aleksandra hr. Fredry; Hoszany – wieś na terenie rudeckiego powiatu, położona na pagórkowatym terenie, przebiega przez nią wododział europejski rzek Wisty i Dniestru.


Dodaj komentarz