Genealogia


Zapisy historyczne i ród Żółtowskich

Chciałbym przedstawić kilka zagadnień dotyczących genealogii oraz związaną z nią terminologią i tematami dotyczącymi powiązań osób pochodzących z tego samego rodu. Jestem pewny, że znaczną część członków Związku Rodu ten temat może zainteresować, ponieważ jako Związek Rodu mamy na celu rozsławienie naszego Rodu, jego historii, naszych przodków. Do tego potrzebne są materiały źródłowe, publikacje, które oparte będą na badaniach genealogicznych. Dzięki historykom, genealogom i heraldykom, m.in. słynnemu genealogowi Żychlińskiemu, który opublikował drzewo genealogiczne Rodu Żółtowskich (szczególnie opisując odnogę wielkopolską naszego rodu a o odnodze głównej mazowieckiej tylko wspomniał nielicznymi zapisami ważniejszych postaci z dziejów historii od XIV aż do XIX wieku) w Złotej Księdze Szlachty Polskiej, możemy dowiedzieć się, kim byli nasi antenaci. Wielki dorobek wnieśli nasi kuzyni. Ród nasz zawdzięcza dużo Franciszkowi Ogończyk Żółtowskiemu, Janowi Żółtowskiemu z Czacza, Józefowi Żółtowskiemu z Kocka, Michałowi Żółtowskiemu z Łodzi, Michałowi Żółtowskiemu z Lasek. Ich publikacje dotyczące Rodu są bardzo cenne dla potomnych.

Zainteresowania Franciszka Ogończyk Żółtowskiego i Michała Żółtowskiego z Łodzi oprócz szeroko rozumianego rodu skupiły się szczególnie na naszych rodzinach, głównie z odnogi mazowieckiej. Historyków interesują dane o pochodzeniu, historii wzajemnych relacjach i losach członków rodziny każdego z nas i całego Rodu Żółtowskich. Tak więc, historycy, genealodzy i heraldycy, tacy, jak: Adam Boniecki, Aleksander Łakier, Benedykt Chmielowski, Jan Długosz, Sławomir Górzyński, Adam Heymowski, Szymon Konarski, Kasper Niesiecki, Szymon Okolski, Juliusz Karol Ostrowski, Bartosz Paprocki, Władysław Semkowicz, Seweryn Uruski, Andrzej Brzezina Winiarski, Wojciech Wielądko, Alfred Znamierowski, zainteresowani byli też naszym całym Rodem. Tymi właśnie zagadnieniami, czyli badaniem powiązań rodzinnych, zajmuje się genealogia, jedna z nauk pomocniczych historii.

Wszelkie badania genealogiczne prowadzi się na podstawie metryk i zapisanych faktów genealogicznych. Genealog sporządza tablice genealogiczne, lub drzewo genealogiczne. W nich ukazuje relacje między członkami rodziny czy rodu. Powstają publikacje w postaci książek. Przykładem takich dzieł jest: „Monografia Rodu Żółtowskich” Franciszka Ogończyk – Żółtowskiego, „Rodzina Żółtowskich w ciągu stulecia” Jana hr. Żółtowskiego z Czacza i Józefa hr. Żółtowskiego z Kocka czy „Genealogia Rodu Żółtowskich” Michała Żółtowskiego z Łodzi.

W naszym Związku Rodu takim genealogiem – hobbystą i fascynatem był Michał z Łodzi, zwany potocznie „Małym Michałem”. Według mnie i wielu osób, z którymi rozmawiałem, powinno się go nazywać Michałem „Wielkim”, gdyż stworzył wielkie dzieło, dzieło, dzięki któremu wielu Żółtowskich może powiązać losy swoich rodzin z innymi Żółtowskimi. To właśnie dzięki Michałowi „Wielkiemu” z Łodzi zawdzięczamy powstanie „Genealogii…”, a efektem tego wielu Żółtowskich zna swoje korzenie, zna korzenie swojego rodu.

A co to jest ród ?

Ród to grupa społeczna oparta na wspólnocie krwi, obejmująca rodziny wywodzące swe pochodzenie od wspólnego przodka. W kulturze polskiej mamy do czynienia z pochodzeniem ojcowskim i związanym z tym dziedziczeniem nazwiska, dóbr, pochodzenia społecznego po ojcu. Ród jest pojęciem szerszym niż rodzina. Na ród może składać się nawet kilkaset rodzin pochodzących od wspólnego przodka. Ród posługuje się wspólnym herbem oraz jego nazwą tzw. proklamą herbu rodowego.

Oprócz rodu właściwego wyróżniamy też ród heraldyczny, czyli ród składający się nawet z kilkuset rodów właściwych bądź rodzin, często spokrewnionych jak też nie będących ze sobą spokrewnionymi, a posiadających wspólny herb.

Do naszego rodu heraldycznego należą m.in. Działyńscy, Kościeleccy, Kościelscy, Ogonowscy, Skarbkowie, Jankowscy, Powałowie, Ogonowie, gdyż są tego samego herbu co i my Żółtowscy. Fakt posiadania wspólnego herbu Ogończyk, zwanego też Powała, Pogończyk czy Ogon może wskazywać na pochodzenie od wspólnego przodka Wojsława Powały herbu Ogończyk – komesa wrocławskiego i piastuna Księcia Bolesława Krzywoustego, syna Władysława Hermana, który był protoplastą zarówno rodu Ogonów, jak i Powałów.

Herb wskazuje, że jesteśmy potomkami rycerzy z rodu Ogonów herbu Ogończyk, którzy byli wojewodami i kasztelanami łęczyckimi, dobrzyńskimi, kujawskimi w XIII, XIV wieku. Z nich właśnie pochodził nasz protoplasta szlachetny Piotr Ogon z Żółtowa.

Mając wspólny herb, wspólne nazwisko i to samo pochodzenie szlacheckie od wspólnego przodka Piotra Ogona z Żółtowa zapisanego w Kronice mazowieckiej w 1424 r. Piotr Ogon z Żółtowa herbu Ogończyk oprócz tego, że był protoplastą rodu Żółtowskich prawdopodobnie jest także protoplastą rodu Skarbków herbu Ogończyk i Jankowskich herbu Ogończyk. Fakt ten można wywodzić z tego że wnukami Piotra Ogona z Żółtowa byli Stanisław z Żółtowa, który dalej poprowadził ród Żółtowskich; Dobiesław, który osiadł na Jankowicach; Skarbek, który poprowadził ród Skarbków herbu Ogończyk i Świętosław, o którym nie wiadomo, czy pozostawił potomstwo. O tych postaciach wspomina ś.p. Michał Żółtowski z Łodzi na wstępie swojego dzieła Genealogia Rodu Żółtowskich.

Osoby noszące to samo nazwisko i posiadające to samo pochodzenie społeczne łączą więzi rodzinne, czyli relacje, stosunki, związki krwi, rodzinne, genealogiczne. Źródłem więzów krwi jest pochodzenie zstępnych, czyli dzieci od ich rodziców, tzw. wstępnych. Rodzinę tworzą osoby związane związkiem małżeńskim kobiety i mężczyzny w celu posiadania potomstwa.

Rodzina może być mała, jednopokoleniowa złożona z rodziców wychowujących wspólne dzieci. Może być rodzina wielopokoleniowa, uzupełniona o innych krewnych żyjących we wspólnym gospodarstwie domowym, czyli dziadkowie, wnuki, jak i rodzina wielka, złożona z ogółu jej członków związanych pokrewieństwem lub szerzej także powinowactwem. Rodziną olbrzymią (nazwijmy ją megarodziną) w szerokim tego słowa znaczeniu jest ród. Taką wielką w szerokim znaczeniu rodziną jest Ród Żółtowskich. Związek Rodu Żółtowskich jest więc Związkiem wielu rodzin noszących to samo nazwisko i spokrewnionych ze sobą w bliższym bądź dalszym stopniu.

W rodzinie mamy do czynienia odpowiednio z pokrewieństwem zachodzącym między osobami posiadającymi co najmniej jednego wspólnego przodka oraz powinowactwem zachodzącym pomiędzy krewnymi jednego małżonka a drugim małżonkiem.

Pokrewieństwo i powinowactwo oblicza się w stopniach i liniach.

Rozróżnia się linię i stopień powinowactwa, które określa się według linii i stopnia pokrewieństwa:

  • I stopień powinowactwa w linii prostej to teść i teściowa, czyli rodzice współmałżonka,
  • II stopień powinowactwa w linii bocznej, to np. szwagier, czyli brat współmałżonka albo męża siostry, szwagierka , czyli siostra współmałżonka; bratowa – żonę brata.

Powinowactwo zachodzi jedynie między małżonkiem a krewnymi drugiego małżonka.

Wszelkie powiązania pokazuje drzewo genealogiczne, czyli tablica przodków, potomków i pokrewieństwa między nimi. Przedstawia ono protoplastę, którego oznacza się jako korzenie tego drzewa, a potomków jako pień, gałęzie i listki. Żółtowscy jako korzenie mogą umieścić postać rycerza Piotra Ogona z Żółtowa, wychowawcę synów księcia mazowieckiego Ziemowita IV. Następnie wyrasta z nich pień drzewa wspólny dla obydwu odnóg, który rozdwaja się na dwie odnogi drzewa genealogicznego – odnogę główną mazowiecką i odnogę boczną wielkopolską rodu Żółtowskich.

W drzewie genealogicznym wyróżniamy linię prostą, na której widnieją członkowie z różnych pokoleń, występują oni w relacji filiacji, czyli przedstawieni są jako przodek, pradziadek, dziadek, ojciec, syn, wnuk. Na drzewie widnieją również krewni z linii bocznych. Pochodzą oni od wspólnego przodka, lecz bez relacji filiacji, czyli stryj, ciocia, bratanek, wnuk brata, wnuki braci dziadka.

Posiadając własne rozrysowane drzewo genealogiczne, Żółtowscy będą mogli bez trudu określić swój stopień pokrewieństwa. Oznacza on odległość genealogiczną między dwiema spokrewnionymi osobami. W linii prostej stopień ten liczony jest w systemie liczba pokoleń minus 1. Przykładem może być: dziadek i wnuk, są to krewni drugiego stopnia.   W linii bocznej stopień pokrewieństwa liczony jest: ojciec a dziecko oraz rodzeństwo to krewni pierwszego stopnia, siostry cioteczne to pokrewieństwo trzeciego stopnia, wnuk siostrzeńca, to pokrewieństwo czwartego stopnia, prapradziadek – także czwartego, natomiast jego siostra – to krewna piątego stopnia.

Wacław Żółtowski z Łodzi już od dawna ma zamiar dokończyć dzieło swojego syna ś.p. Michała. Pragnie on opublikować drzewo genealogiczne wszystkich Żółtowskich w formie suplementu do Genealogii Rodu Żółtowskich.

Drodzy krewni i kuzyni, pomóżmy Wacławowi z Łodzi. Ci, którzy nie przysłali jeszcze danych o swoich przodkach (czy to w wersji drzewa genealogicznego, czy tablic, czy tylko zapisów), przysyłajcie informacje o swoich rodzinach, jej historii, życiorysy członków rodziny, opisane w kontekście historycznym, na którą składają się informacje na temat pochodzenia społecznego, wykształcenia, dóbr ziemskich przodków, migracji, służby wojskowej, podając imiona rodziców oraz dzieci, nazwisko panieńskie matki, daty urodzin, ślubów oraz śmierci, imiona i nazwiska małżonków dzieci oraz dziadków.

Może dzieło Michała „Wielkiego” z Łodzi będzie ukończone.

Stefan Żółtowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.