W czerwcu 2014 roku odbędzie się zjazd Związku Rodu Żółtowskich. Niestety, to już kolejny Zjazd na którym nie będzie z nami Michała z Lasek.
Michał był człowiekiem bardzo ciepłym, potrafił wokół siebie zgromadzić sporą grupę słuchaczy, zarówno dorosłych, jak i dzieci. Mówił bardzo ciekawie. Posiadał dużą wiedzę na temat związku i historii, a także umiał tę wiedzę przekazać w sposób bardzo interesujący. Czas spędzony z Nim nigdy nie był czasem straconym i nigdy się nie dłużył. Wręcz przeciwnie. Michał był człowiekiem wyjątkowym.
Na wiosnę 2011 roku wraz z mamą zacząłem zastanawiać się, co można byłoby zrobić, aby pamięć o Michale była zawsze żywa, szczególnie na zjazdach, bo w naszych sercach jest On cały czas obecny. Doszedłem do wniosku, a mama mnie w tym utwierdziła, że dobrym sposobem będzie ufundowanie przez Związek „Medalu im. Michała z Lasek” dla osób, które chociaż w niewielkim stopniu zbliżą się do postawy Michała. Taka forma uczczenia pamięci była dla mnie bliska z racji możliwości zawodowych i kontaktów z osobami (m.in. grafik, rzeźbiarz), które pomogły mi ten pomysł zrealizować. Dzięki temu wykonanie medalu było niezbyt kłopotliwe.
Ideą powstania medalu było z jednej strony uhonorowanie Michała, potwierdzając Jego niezaprzeczalny wkład wniesiony w działalność Związku Rodu Żółtowskich i Rodzinę, a z drugiej strony docenienie, a tym samym i uhonorowania osób, które w sposób szczególny przyczyniły się do rozwoju Związku i Rodziny. Medal miał być rzeczą wyjątkową i elitarną, wręczaną osobom, które nie tylko pełniły funkcję w Związku, ale ich działanie lub osobowość zbliżona była do postawy Michała.
Takimi osobami do tej pory, oprócz Michała z Lasek były: Zbigniew ze Skierniewic, Michał z Łodzi, Andrzej Ludwik z Warszawy (osoby mające duży udział w reaktywacji Związku) i Stefania z Korycina, która swoją osobowością potrafiła jednoczyć ludzi.
Osoby takie, jak Michał z Lasek zdarzają się niezwykle rzadko. To legenda i „pomnik” Związku. Dlatego wyróżnienie medalem Jego imienia winno spełniać podobną rolę i być przyznawane tym osobom, które chociaż w niewielkim stopniu wypełnią po Nim lukę.
Dodaj komentarz