STAWIAM NA MŁODE POKOLENIE ŻÓŁTOWSKICH

Propozycja Rafała Żółtowskiego Prezesa Honorowego Związku

przedstawiona na zebraniu Zarządu

w Barszczewie 8 czerwca 2023 r.

Propozycja do rozpatrzenia

Obserwując ostatnie kilka Zjazdów nie trudno zauważyć, że zainteresowanie naszymi spotkaniami uległo znacznemu obniżeniu. Zarząd jest prawie zawsze w komplecie, zwłaszcza Ci intensywnie pracujący cały rok. Pozostali bywają na zjazdach dość regularnie, kierując się zawartymi przyjaźniami, wspomnieniami i dbałością o dalsze istnienie naszej społeczności. Prawda jest taka, że są to najczęściej seniorzy. Mają swoje tematy rozmów – problemy zdrowotne, które wychodzą na pierwszy plan przy każdym spotkaniu, problemy dnia codziennego, często trudne i bolesne ale rzeczywiste. Bywają osoby słabsze fizycznie, które nie mogą brać udziału w organizowanych wycieczkach. Można twierdzić, że najbardziej winien jest PESEL , a zwłaszcza dwie pierwsze cyfry.

Nasze Zjazdy popadają w monotonność i rutynę. Program podobny od kilku lat. Procesja Bożego Ciała, dwa zebrania, prelekcja, wycieczka, kolacja uroczysta, msza święta .

Potrzebujemy radykalnych zmian dla dobra trzydziestu dwóch lat naszego istnienia i dla dalszej jego ciągłości takich jak: odnowy, rozkwitu i wprowadzenia nowych trendów, innych spojrzeń, innych tematów.

Potrzebujemy „nowej krwi”.

Nie jest to krytyka naszej działalności, braku umiejętności, pomysłów i innowacyjności obecnemu zarządowi czy członkom.

Za te lata pracy wszystkim członkom Związku, zarządowi, prezesom, redaktorom naszego kwartalnika, sekretarzom, skarbnikom i innym aktywnym ludziom należą się wielkie podziękowania i wyrazy uznania. Jesteśmy silni i ambitni o czym świadczą trzydzieści dwa lata istnienia Związku Rodu Żółtowskich.

Myślę o dalszym – niewątpliwie – istnieniu Związku. Wiek aktywnie uczestniczących naszych członków, to średnio kilkadziesiąt lat. To oni, Ci seniorzy przez lata pracy stawiali na rozwój i istnienie Związku. Nasz świat zatrzymał się na latach młodości, innej kulturze i poglądach, młodzi mają inne oczekiwania. Nie ma co się dziwić. To właśnie nazywa się ”różnicą pokoleń”.

Co dalej? Stawiam na młodych.

Świat się zmienia. Dajmy więc szansę osobom młodym, niech działają w Związku w taki sposób, aby z radością oczekiwali na dalsze Zjazdy.

Chciałbym aby moja propozycja była rozpatrzona przez Zarząd, a nawet na forum ogólnym.

Młode pokolenie, to nasze dzieci, a jest ich nie mało. Są one u Mariusza, Tomka, Sławka, Bogusi, Piotrka, Jarka, Andrzeja, Urszuli, Marka i wielu innych naszych członków, którzy bywali na Zjazdach ze swoimi pociechami. Dziś, są to dorośli ludzie, ale na tyle młodzi, by samodzielnie wziąć stery w swoje ręce. Trzeba do nich dotrzeć i zaproponować im, nie robiąc żadnych zmian w naszej dotychczasowej działalności, utworzenie w ramach naszej organizacji SEKCJI MŁODYCH.

Chodzi o to by Ci młodzi zorganizowali sobie niezależny od nas własny Zjazd w dowolnym miejscu, w dowolnym czasie, na dowolną ilość dni, bez nas seniorów, bez składek, bez pocztowej korespondencji, bez kosztów za wyjątkiem opłacenia pobytu i wyżywienia. Będą sami, bez nas seniorów. Oczywiście może będzie potrzebna nasza pomoc np. przy wyszukiwaniu miejsca, przy opiece nad wnukami, by dać im wolny czas. Na początku może zbiorą się na 2 dni w kilka osób, ale już za rok może ich przybyć, jak do innych dojdzie informacja, że było super.

Za jakiś czas, to oni przejmą po nas zarząd, kwartalnik, czy finanse.

PROSZĘ O ROZWAŻENIE TEJ PROPOZYCJI DO KOŃCA ZJAZDU

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *