wiktorowo. 89

Święta Bożego Narodzenia niegdyś w naszym domu

Na wstępie pragnę zaznaczyć, że miałem aż dziewięcioro rodzeństwa i to mocno zróżnicowanego pod względem wieku. Troje najstarszych mieszkało w Poznaniu i chodziło tam do szkół. W Czaczu było czworo średniaków, nawet pięcioro, gdyż z nami wychowywała się nasza cioteczna siostra Aniela Brzozowska. Wreszcie były dwie najmłodsze siostrzyczki. Rodzice chcieli jak najdłużej mieć nas przy […]

wiktorowo. 89

O moich Wigiliach… moim Rodzicom – ofiarowuję

Wigilia… Dzień szczególny. Tak jednoznaczny i tak wielowymiarowy jednocześnie. Ile ludzi – tyle znaczeń. Ile stron, krain i kultur – tyle odmian, tyle zwyczajów… Jednakźe tak naprawdę, to Wigilia ma tylko dwa oblicza, dwa wymiary. Pierwszy – ten najwaźniejszy – to wymiar boski. W nim zawarta jest cała istota wydarzeń, znaczeń, sens przeszłości, teraźniejszości i […]

wiktorowo. 89

Święta w Szczęsnym z końca lat siedemdziesiątych, kiedy żył mój mąż Maciek…

Przygotowania do Świąt w sensie większego zamieszania w domu, u nas nigdy nie było. Mój mąż Maciek tzw. większe pucowanie zwalczał od początku istnienia naszej rodziny. Opowiadał, jak to jego Mama „wywraca wszystkie szafy do góry nogami”, bo w domu wszędzie „musi się świecić jak migdał” i w Święta pada z wyczerpania. Jak coś chciałam […]

wiktorowo. 89

XIII Zjazd w Popowie

W dniach od 9. do 13. czerwca w Popowie, około 6O km na północ od Warszawy, odbył się XIII Zjazd Związku Rodu Żółtowskich. Tym razem przyjechała ze mną, po raz pierwszy na Zjazd, moja stryjeczna siostra Ania z Brzegu. Była zaskoczona, gdy zobaczyła wiele machających rąk i serdeczne powitania tych, którzy przyjechali pierwsi oraz gdy […]

wiktorowo. 89

Zwiedzanie Warszawy

Wyjechaliśmy do Warszawy w bardzo uszczuplonym składzie. Było mi przykro. Powstała bowiem kontrpropozycja wyjazdu. Wiele też osób zostało w ośrodku, ponieważ „znają Warszawę”. Mieszkam w stolicy prawie od urodzenia i wiem, że najpiękniejsza Warszawa się ukrywa przed pośpiesznym oglądem. Warszawa jest sponiewierana, poraniona, krzykliwa, pokryta blichtrem i często ją sprzedają. Ale gdy uszanujemy jej rany, […]

wiktorowo. 89

Wesoła kolęda

Szła kolęda śnieżną drogą, Chociaż zimno, chociaż mróz, Tu zanuci, tam zaśpiewa, Pośród białych brzóz. Idzie dalej – polem, lasem, Nie żałuje drogi swej, Bo się Jezus dziś narodził, Więc wesoło jej! ref. Hej-ha! Gloria! Zaśpiewajmy razem Hey-ha! powiła Dzieciątko Maryja! Szła kolęda tak radosna I chce zostać z nami tu, Będzie nucić kołysankę Dzieciątku […]

wiktorowo. 89

Z Nowym Rokiem

Leśna cisza białym puchem Aż po brzegi przysypana, Zima wokół, mróz siarczysty, Drzewa w śniegu po kolana. Stary Rok odchodzi w nocy, Zakończona roczna praca. Czas pożegnać, co minęło, Co złe było, niech nie wraca. Nowy Rok z nadzieją wielką Niech przybywa w nasze progi. Może spełnią się marzenia, Może przyjdzie czas nam drogi. To, […]

wiktorowo. 89

Nota redakcyjna

Witam ponownie. Przez ponad 10 lat prowadziłam nasz kwartalnik. Podobał mi się ten nowy wizerunek kwartalnika, kiedy redagowanie go przejął Andrzej Mieczysław. Okazało się jednak, że zarówno ten numer, jak i następny będę redagować znowu sama. Bardzo dziękuję Wacławowi z Łodzi za pomoc. Przepraszam za opóźnienie numeru bożonarodzeniowego. Złożyło suę na to wiele przyczyn. Oddaję […]

wiktorowo. 89

Zebranie Zarządu

Zebranie Zarządu Związku Rodu Żółtowskich odbyło się w Skierniewicach 17 października 2004 r. Porządek zebrania: Powitanie zebranych przez Prezesa. – Prezes Rafał bardzo serdecznie powitał przybyłych na zebranie Członków Zarządu. Sprawy dotyczące kwartalnika – Andrzej z Warszawy, dotychczasowy redaktor naczelny, zrezygnował z pracy. Prowadzenie strony internetowej – Strona internetowa jest ciągle sprawą dalszych zmian i […]