Rezurekcja

Jeszcze noc głucha i ślepa, powleczona czernią, Ciało i głaz na swych miejscach trwają, Pod Krzyżem Golgota, W dole śpi miasto. Jeszcze czas nie nadszedł. Lecz kiedy nadejdzie, Niech nasza codzienna gnuśność wybaczona będzie.Głosem donośnym – Hosanna! – zawołamy, Dotąd tacy niemi Oczy niespokojne czegoś wciąż szukają, Twarze ze strachu pobladły. Może opadnie z nas brzemię niewolnika, Co grzbiet przytłacza do ziemi. Panie, my ciągle tacy mali, tacy słabi, Nadziei nam trzeba Wyrosły nowe łasy rąk wzniesionych do nieba! Nie pozwól, aby ręce te opadły. Chcemy się podnieść Panie, przybliżyć do Ciebie I upadamy. Ciężko grzechy nasze, Pośród nas żyją Kainy i Ab1e, Piłaty, Judasze, Choć dzieje w ogniu, w sercach jakoś przygasło, Niepokój i gorycz Miłość z nienawiścią na poły się chwieje, Brakuje chęci, aby cios odwołać, Klepsydra beznamiętnie przesypuje piasek Kur po trzykroć, pieje A miała być zgoda, Sprawiedliwie Biało Tyle cierpliwości Jeszcze pożyjemy w starej Wieży Babel. Ptaki modlą się na polnych ołtarzach, Płoną wieczne lampki Światło schodzi z góry, drży ziemia, żelazo potnieje, Zbliża się wielka Godzina I tylko ta łza krwawi, tylko ten całun bieleje Ciemność przez fiolet i czerwień przemienia się w jasność, Niebo z ziemią połączone w blasku! Ten, który przyszedł od Ojca, właśnie Zmartwychwstał! Pan jest miedzy nami! Pokój wam. Pokój wam wszystkim – Oto wino i chleb. Krew moja. I Ciało.Zamilczcie kołatki – śpiewajcie dzwony uroczyste! Sypcie kwiaty! Rezurekcja – Panie, bądź po wiek wieków pochwalony, Niech wszystkie drogi prowadzą w Twoje Jeruzalem, Wyprostujmy ścieżki Niech nas nie wiodą na manowce. Amen

 

Stefan z Myszkowa koło Częstochowy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *