DLA MADZI

Gdy się człowiek w otchłań choroby zanurza,

Gdy brakuje sił, kiedy płacze dusza,

Gdy bezradność powala, jak huragan ogromny

Wtedy trzeba Anioła o sercu niezłomnym

Anioła co rękę poda, wyciągnie z czarnej otchłani

Anioła z ludzką twarzą, z ludzkimi troskami.

Gdy spotkasz Go na swej drodze zrozumiesz.

Ja spotkałam

Dziękuję

ALEKSANDRA KOSIŃSKA

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *